Siatkarski cień i własne nazwisko. Gdzie gra Piotr Śliwka, brat gwiazdy kadry?

Strona głównaSport

Siatkarski cień i własne nazwisko. Gdzie gra Piotr Śliwka, brat gwiazdy kadry?

Fińska sensacja na mistrzostwach Europy. Pusta plama w Lidze Narodów nie przeszkadza w drodze po medale
Były trener z PlusLigi staje naprzeciw Polski. Jasne słowa przed hitem ME
Sensacja na mistrzostwach Europy siatkarzy! Rumuński kopciuszek odprawił faworyta bez straty seta
Surowa lekcja u Grbicia. Selekcjoner tłumaczy publiczną awanturę z młodym kadrowiczem
Trzęsienie ziemi na ME siatkarzy! Potężna Serbia rozbita w pył, sytuacja w tabeli staje się dramatyczna
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Ciężar słynnego nazwiska w polskiej siatkówce

Noszenie znanych pleców w sporcie bywa błogosławieństwem, ale częściej – cieniem, z którego niezwykle trudno się wydostać. Przekonał się o tym Piotr Śliwka, młodszy brat kapitana reprezentacji Polski, Aleksandra Śliwki. Choć sam zapracował na własne sukcesy na parkietach zaplecza PlusLigi, kibice i media rzadko patrzą na niego w oderwaniu od dokonań utytułowanego krewnego.

— Ludzie patrzą na mnie głównie ze względu na to, że jestem bratem słynnego Olka — przyznał bez ogródek w rozmowie z portalem Wprost. Młody przyjmujący nie kryje dumy z osiągnięć starszego brata, jednak nie ukrywa, że zderzenie nazwiska z boiskową rzeczywistością potrafi dać w kość.

Nowy rozdział w karierze: Kierunek Toruń

Po zawirowaniach związanych z upadkiem projektu klubu z Nowej Soli, w którym spędził ostatnie dwa sezony, 23-letni przyjmujący musiał poszukać nowego pracodawcy. Decyzja zapadła szybko – jego talent doceniono w ambicjonujących CUK Aniołach Toruń.

To klub z silnymi aspiracjami, nad którym pieczę sprawuje sama legenda światowej siatkówki, Wilfredo Leon. Dla Śliwki to idealne miejsce, by ustabilizować wysoką formę. Minione rozgrywki na zapleczu elity zamknął jako ósmy najlepiej atakujący PLS 1. Ligi, udowadniając, że miejsce w czołówce należy mu się z czystych umiejętności, a nie rodzinnych koneksji.

Bogate CV i młodzieżowe złoto

Nie można zapominać, że Piotr to nie tylko „brat mojego brata”, ale przede wszystkim zawodnik z solidnym dorobkiem. W 2021 roku sięgnął po złoty medal mistrzostw świata U19, a w jego gabinecie lśni też krążek wywalczony na Letniej Uniwersjadzie, gdzie zgarnął statuetkę dla najlepszego atakującego. Przez lata przewinął się przez SMS PZPS Spała, BKS Visłę Bydgoszcz czy Gwardię Wrocław.

Siatkówka w rodzinie Śliwków to zresztą absolutny fundament. Rodzice, Jan i Dorota, zakładał lokalny klub Spartakus Jawor, a siostry również przewinęły się przez siatkarskie parkiety. Dziś jednak Piotr pisze własną historię – z dala od medialnego szumu, choć wciąż pod lupą kibiców śledzących każdy jego krok.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: