Mit pęka w posadach. Matematyk z Oksfordu obala legendę o złudzeniach optycznych Partenonu

Strona głównaNauka

Mit pęka w posadach. Matematyk z Oksfordu obala legendę o złudzeniach optycznych Partenonu

Żuławskie domy podcieniowe. Monumentalne skarby architektury walczą o przetrwanie
Odszedł por. Józef Przedpełski ps. „Sławek”. Miał 105 lat i był najstarszym polskim YouTuberem
Technologia LiDAR obaliła mit. Średniowieczna forteca okazała się młodsza o stulecia

Starożytna zagadka ateńskiej świątyni

Partenon na ateńskim Akropolu od ponad dwóch tysiącleci uchodzi za absolutny szczyt klasycznej architektury. Przez lata przewodnicy, podręczniki i naukowcy powtarzali tę samą opowieść: monumentalna budowla wcale nie jest geometrycznie prosta. Jej podstawa wygina się w łuk, a kolumny delikatnie rozszerzają się ku środkowi.

Przez dziesięciolecia tłumaczono to genialnym zabiegiem starożytnych Greków. Według popularnej teorii architektów miały to być celowe korekty, które niwelowały ludzkie złudzenia optyczne, sprawiając, że budynek wydawał się idealnie prosty i proporcjonalny. Okazuje się jednak, że ta piękna historia może być zaledwie mitem.

Co wykazali naukowcy?

Profesor **Alain Goriely** z Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowił sprawdzić, czy słynne łuki i krzywizny rzeczywiście wytrzymują próbę rygorystycznych obliczeń. Wyniki jego badań, opublikowane na łamach *Royal Society Open Science*, rzucają zupełnie nowe światło na antyczne rzemiosło. Modelowanie matematyczne wykazało, że optyczne iluzje, które te elementy miały korygować, w praktyce albo w ogóle nie istnieją, albo są **zbyt małe, by ludzkie oko mogło je w ogóle zarejestrować**.

Przeanalizujmy dwa najsłynniejsze przykłady:

  • Stylobat (podstawa świątyni): Środkowa część marmurowego podestu unosi się o około **6 centymetrów** wyżej niż jego końce. Tradycyjnie twierdzono, że zapobiega to wrażeniu „zapadania się” długiej, prostej linii. Eksperymenty z zakresu psychologii widzenia pokazują jednak, że ludzki mózg nie daje się w ten sposób oszukać na tak wielkich odległościach.
  • Entazis (pogrubienie kolumn): Subtelne zgrubienie w połowie wysokości kolumn wynosi zaledwie **18 milimetrów**. Przy standardowej odległości obserwacji ta różnica jest całkowicie niezauważalna dla obserwatora.

Skąd wziął się ten błąd?

Skoro nowoczesna matematyka kruszy fundamenty tej teorii, skąd wzięło się przekonanie o optycznym geniuszu Greków? Okazuje się, że źródło leży… w starożytności, ale nie tej, w której wzniesiono świątynię.

Pierwsze zapiski o rzekomych korektach optycznych pojawiły się dopiero około **400 lat po zakończeniu budowy Partenonu**, za sprawą rzymskiego architekta **Witruwiusza**. To on w swoich dziełach zaczął przypisywać Grekom intencje, których ci być może nigdy nie mieli. W XIX wieku mit powrócił ze zdwojoną siłą, gdy inżynierowie zaczęli skrupulatnie mierzyć każdą krzywiznę antycznych ruin.

Czy architekci z V wieku p.n.e. kierowali się względami konstrukcyjnymi, estetycznymi, czy po prostu specyfiką ówczesnego kamieniarstwa? Na to pytanie naukowcy wciąż szukają odpowiedzi. Jedno jest pewne: Partenon przestaje być podręcznikowym dowodem na matematyczne oszukiwanie wzroku, stając się czymś znacznie ciekawszym – **matką wszystkich architektonicznych mitów**.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: