Drenaż kieszeni niemieckich kierowców. Paliwa bliskie historycznych rekordów, rząd szuka ratunku

Strona głównaBiznes

Drenaż kieszeni niemieckich kierowców. Paliwa bliskie historycznych rekordów, rząd szuka ratunku

Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo Energii podało nowe limity cen paliw
Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania
Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo podało maksymalne ceny paliw na weekend

Rekordowe ceny paliw w Niemczech

Niemieccy kierowcy z niepokojem patrzą na pylony stacji benzynowych. We wtorek, **15 września 2026 roku**, średnia cena litra benzyny **Super E10** osiągnęła w Niemczech poziom **2,286 euro** (w szczytowych momentach notując nawet **2,30 euro**), zbliżając się do absolutnych rekordów. Niewiele lepiej wygląda sytuacja z olejem napędowym – za litr diesla trzeba płacić średnio **2,412 euro**, co dzieli zaledwie kilka eurocentów od historycznego szczytu z kwietnia.

Skala podwyżek paraliżuje budżety gospodarstw domowych. Od momentu wybuchu konfliktu z udziałem USA, Izraela i Iranu, ceny benzyny skoczyły w górę o ponad **52 eurocenty**, a diesel podrożał aż o blisko **68 centów** na litrze. Na autostradach ceny zbliżają się już do psychologicznej granicy **3 euro** za litr.

Geopolityczny wstrząs i sparaliżowany rynek

Głównym paliwem napędzającym drożyznę jest sytuacja międzynarodowa. Napięcia na Bliskim Wschodzie, uszkodzenia rafinerii oraz drastycznie ograniczone szlaki transportowe sprawiły, że ropa naftowa drastycznie podrożała, a jej dostępność na rynkach światowych stała się mocno ograniczona.

Eksperci rynkowi nie mają złudzeń: dopóki sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej się nie uspokoi, stabilizacja cen na europejskich stacjach pozostaje w sferze marzeń. Wpływ na codzienne koszty ma także wygaszanie wcześniejszych tarcz osłonowych i wysokie obciążenia podatkowe.

Polityczna burza w Berlinie. Będzie pomoc dla kierowców?

W obliczu rosnącego gniewu społecznego, kanclerz Niemiec **Friedrich Merz** przyznał podczas wystąpienia w Berlinie, że dla milionów osób uzależnionych od czterech kółek *„osiągnięto już granicę wytrzymałości”*. Szef rządu zapowiedział pilne wprowadzenie pakietu ulg dla kierowców.

Koalicja rządowa tkwi jednak w klinczu politycznym:

  • **Chadecy (CDU/CSU)** proponują sprawdzone metody – ponowne obniżenie podatku energetycznego lub ścięcie stawki VAT na paliwa z 19% do 7%.
  • **Socjaldemokraci (SPD)** domagają się natomiast wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów energetycznych oraz sztywnego limitu cen.

Analitycy rynkowi ostrzegają jednak, że jakakolwiek interwencja państwa będzie kosztowna i biurokratycznie skomplikowana. Poprzedni tzw. rabat paliwowy kosztował niemiecki budżet **1,6 miliarda euro** w zaledwie dwa miesiące, dając jedynie krótkotrwałą ulgę. Konkretne decyzje rządu mają zostać ogłoszone w najbliższych dniach.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: