Internet nie wybacza. 52-latek z Oławy usłyszał zarzuty za groźby pod adresem premiera

Strona głównaPolityka

Internet nie wybacza. 52-latek z Oławy usłyszał zarzuty za groźby pod adresem premiera

Moskwa wściekła po słowach Tuska. Chodzi o sabotaż na gazociągu Nord Stream
Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego wywołuje kontrowersje. Sędzia SN: To powielanie złych wzorców
Finał śledztwa ws. głośnej kradzieży Lexusa rodziny Tuska. Akt oskarżenia w Elblągu
Zawiadomienie do prokuratury na Donalda Tuska. Chodzi o cytowanie akt w Sejmie
Maria Skłodowska-Curie na banknocie 20 euro? Donald Tusk wzywa do mobilizacji
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Służby wyłapały wpisy w sieci

Wszystko zaczęło się w połowie sierpnia. Funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, monitorując przestrzeń internetową, natknęli się na wyjątkowo agresywne treści publikowane na Facebooku. Ktoś wprost pisał o pozbawieniu życia szefa polskiego rządu — Donalda Tuska. Sprawa nie została zignorowana. Służby natychmiast przekazały ustalone materiały wrocławskim kryminalnym.

Śledztwo ruszyło pełną parą. Mundurowi z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu szybko dotarli do źródła skandalicznych wpisów. Okazało się, że cyfrowy ślad prowadzi prosto do prywatnego profilu, którego właścicielem jest 52-letni mieszkaniec Oławy.

Zatrzymanie w Oławie i podpis premiera

Finał sprawy nastąpił w poniedziałek, 7 września. Tego dnia policjanci z Oławy zapukali do drzwi mieszkania podejrzanego, zaskakując go w miejscu zamieszkania. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji.

Jak poźniej ujawnili funkcjonariusze, kluczowym elementem formalnym w tej procedurze było uzyskanie oficjalnego wniosku od poszkodowanego. Nadkom. Wojciech Jabłoński potwierdził mediom, że na dokumencie domagającym się ścigania sprawcy widnieje osobiście złożony podpis premiera Donalda Tuska.

  • Data zatrzymania: 7 września
  • Miejsce akcji: Oława, województwo dolnośląskie
  • Kwalifikacja czynu: art. 190 § 1 Kodeksu karnego (groźby karalne)
  • Zagrożenie karą: do 3 lat pozbawienia wolności

„Nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania”

Podczas przesłuchania w jednostce policji 52-latek wyraźnie stracił rezon. Jak relacjonują mundurowi, zatrzymany nie potrafił w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć motywów swojego postępowania ani tego, dlaczego zdecydował się na tak drastyczny krok w mediach społecznościowych.

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Oławie. Służby po raz kolejny przypominają bolesną dla wielu internautów prawdę: sieć nie daje anonimowości, a klawiatura nie zwalnia z odpowiedzialności karnej za wypowiadane słowa.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: