Młode Polki podbijają mundial U-20. „Sufitu nie mamy, celujemy w finał”

Strona głównaSport

Młode Polki podbijają mundial U-20. „Sufitu nie mamy, celujemy w finał”

Czas na wielkie emocje w Monako! Gdzie i kiedy oglądać losowanie Ligi Mistrzów?
Trzęsienie ziemi pod Jasną Górą. Dawid Kroczek zapłacił głową za katastrofalny start Rakowa
Głośny transfer w Ekstraklasie. Reprezentant Czech zagra w Koronie Kielce

Historyczny marsz Polek na domowym mundialu

Trzy mecze, trzy zwycięstwa i imponujący bilans bramkowy 9:2. Reprezentacja Polski kobiet do lat 20 urządziła sobie w fazie grupowej prawdziwy popis, rozbudzając apetyty kibiców w całym kraju. Podopieczne selekcjonera Marcina Kasprowicza piszą nową historię – po raz pierwszy od 54 lat polska drużyna narodowa przebrnęła przez grupową fazę mistrzostw świata z kompletem wygranych.

Turniej rozgrywany na stadionach m.in. w Katowicach, Sosnowcu i Bielsku-Białej od początku dostarcza potężnych emocji. Po ograniu Argentyny (3:0) oraz trudnym boju z Meksykiem (2:1), Biało-Czerwone przypieczętowały pierwsze miejsce w grupie A efektownym triumfem nad Beninem (4:1).

Dzień konia Zuzanny Grzywińskiej

Starcie w Bielsku-Białej miało jedną wyraźną bohaterkę. Zuzanna Grzywińska, na co dzień zbierająca szlify w niemieckim 1. FC Nürnberg, dostała od trenera szansę od pierwszej minuty i w pełni ją wykorzystała. Młoda napastniczka popisała się fantastycznym hat-trickiem, trafiając do siatki w 26., 63. i 70. minucie, a do tego dorzuciła asystę przy bramce Kingi Wyrwas.

— To absolutne spełnienie marzeń — nie kryła radości po ostatnim gwizdku Grzywińska. — Trener świetnie nami manewruje, rotacje w składzie pokazują, jak wielką siłą dysponujemy jako zespół. Każda z nas wnosi ogromną wartość.

Nie ma hamulców. Czas na Kolumbię

Trener Marcin Kasprowicz podkreśla, że praca wykonana przez jego podopieczne to owoc lat cierpliwych przygotowań oraz ogromnego skoku jakościowego w rodzimej piłce kobiecej. Zawodniczki idą jednak o krok dalej, odrzucając jakąkolwiek presję.

— My sufitu nie mamy. Chcemy wygrać wszystko i liczymy na to, że zobaczymy się w finale — zapowiada bez ogródek autorka trzech bramek z meczu z Beninem.

Zanim jednak dojdzie do decydujących rozstrzygnięć, przed Polkami twardy test w fazie pucharowej. W czwartek w 1/8 finału Biało-Czerwone zmierzą się z Kolumbią. Stawką będzie przepustka do ćwierćfinału oraz dalszy marsz po marzenia, które przy tak bezkompromisowej grze przestają być jedynie sferą utopii, a stają się realnym celem.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: