Kosmiczna zagadka Chariklo. Teleskop Jamesa Webba odkrył, że pierścienie małej asteroidy żyją własnym życiem

Strona głównaNauka

Kosmiczna zagadka Chariklo. Teleskop Jamesa Webba odkrył, że pierścienie małej asteroidy żyją własnym życiem

Tajemnicza „meduza” na Marsie wywołała burzę w sieci. NASA zna prawdzie oblicze zjawiska
Prof. Aleksander Wolszczan: Odkrycie obcych światów rozpala nadzieję, że nie jesteśmy sami
Kosmiczne klejnoty w obiektywie NASA. Nowa galeria 16 galaktyk łączy siły Teleskopu Webba i Chandry

Kiedy mały obiekt robi rzeczy wielkich planet

Przez dziesięciolecia panowało przekonanie, że pierścienie wokół ciał niebieskich to ekskluzywny klub zarezerwowany wyłącznie dla gigantów pokroju Saturna czy Jowisza. Wszystko zmieniło się w **2013 roku**, gdy astronomowie odkryli dwa cienkie, gęste pierścienie otaczające Chariklo – planetoidę z grupy centaurów o średnicy zaledwie ok. **250 kilometrów**, krążącą na uboczu Układu Słonecznego, między orbitami Saturna i Urana.

Mały obiekt, a jednak łamał dotychczasowe zasady fizyki. Jakby tego było mało, najnowsze dane z **Teleskopu Kosmicznego Jamesa Webba (JWST)** udowadniają, że te kosmiczne obręcze są jeszcze dziwnieniejsze, niż sądzono. Zamiast stabilnych struktur z kamienia i lodu mamy do czynienia z niezwykle dynamicznym i niepokojącym procesem.

Przełomowe pomiary i zaskakujący werdykt

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Instytutu Astrofizyki Andaluzji (IAA-CSIC) wykorzystał Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba do precyzyjnego śledzenia tzw. zakrycia gwiazdy. **18 października 2022 roku** Chariklo przeszła na tle odległej gwiazdy, a instrumenty JWST zarejestrowały subtelne zmiany w natężeniu światła.

Porównanie tych danych z pomiarami gromadzonymi przez ostatnią dekadę przyniosło szokujący wniosek: **dwa pierścienie Chariklo ewoluują w zupełnie przeciwnych kierunkach**.

  • Wewnętrzny pierścień (C1R) stał się znacznie gęstszy i bardziej nieprzezroczysty.
  • Zewnętrzny pierścień (C2R) drastycznie osłabł i stracił masę, przez co niemal zanika w danych obserwacyjnych.

„To absolutnie unikalna sytuacja, której nikt się nie spodziewał w odniesieniu do tak małych ciał” – przyznają badacze analizujący dynamikę układu.

Co tam właściwie wyprawia ten kosmiczny duet?

Naukowcy drapią się po głowach. Dlaczego struktura, która dawno powinna się rozproszyć lub opaść, zachowuje się tak kapryśnie? Jedna z hipotez zakłada, że wewnętrzny pierścień aktywnie odzyskuje materiał dzięki mikroskopijnym zderzeniom drobin pyłu lub obecności niewidocznych gołym okiem „księżyców-pasterzy”. Z kolei zewnętrzna obręcz może gubić materię, będąc strukturą czysto przejściową.

Odkrycie to zmusza astrofizyków do całkowitego przemeblowania teorii na temat tego, jak małe ciała niebieskie wchodzą w interakcje z materią. Układ Słoneczny wciąż skrywa sekrety, które potrafią zakwestionować fundamentalne prawa natury – a Webb dopiero się rozkręca.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: