Partia Grzegorza Brauna idzie na starcie. Samodzielny bój o Senat przesądzony

Strona głównaPolityka

Partia Grzegorza Brauna idzie na starcie. Samodzielny bój o Senat przesądzony

Grzegorz Braun z nowymi zarzutami od prokuratury. Na liście m.in. kradzież flag i sejmowe incydenty
Brukselskie biurko rozliczeń. Znani polscy europosłowie znowu pod lupą komisji JURI
Sondażowy klincz w Sejmie. Kto naprawdę trzyma klucz do władzy?

Samodzielny marsz Konfederacji Korony Polskiej

We wrześniu 2026 roku polityczna scena w Polsce zaczyna się wyraźnie polaryzować przed kolejnym starciem wyborczym. Konfederacja Korony Polskiej podjęła kluczową decyzję strategiczną. Ugrupowanie kierowane przez Grzegorza Brauna zamierza wystawić własnych kandydatów do Senatu w każdym z 100 okręgów wyborczych. Oznacza to jedno: formacja nie zamierza iść na zgniłe kompromisy i rezygnuje z udziału w szerokich, koniunkturalnych układankach.

O planach ugrupowania poinformował wprost wiceprezes partii, poseł Roman Fritz. Jak podkreślił, wobec braku woli realnego partnerstwa ze strony innych sił politycznych, ugrupowanie jest całkowicie „gotowe do walki” na własnych zasadach.

Dlaczego pakt senacki prawicy legł w gruzach?

Temat tzw. niepodległościowego paktu senackiego wracał jak bumerang od dłuższego czasu. Formacja Brauna już wcześniej proponowała rozmowy o wspólnym froncie opozycyjnym, który mógłby skutecznie namieszać w wyższej izbie parlamentu. Propozycje te spotkały się jednak z głuchym milczeniem lub sceptycyzmem ze strony m.in. Prawa i Sprawiedliwości, które wolało budować układy z mniejszymi podmiotami, takimi jak Bezpartyjni Samorządowcy.

W kuluarach mówi się wprost: gra toczy się o dużą stawkę, a margines błędu jest żaden. Bez szerokiego porozumienia prawicy głosy ulegną rozproszeniu, co niemal z góry gwarantuje sukces zblokowanej koalicji rządzącej. Mimo to Korona postanowiła zagrać va banque.

  • 100 okręgów – w każdym z nich ma pojawić się kandydat KKP.
  • Brak koalicji – partia odrzuca scenariusze zakładające wtłoczenie jej w narzucone z góry ramki.
  • Strategia na niezależność – budowanie własnej tożsamości wyborczej bez oglądania się na większych graczy.

Nowa dynamika na prawicy

Decyzja ta drastycznie zmienia układ sił. Zamiast monolitowego bloku, wyborcy prawicy zobaczą na kartach do głosowania sporą konkurencję. Dla samego Grzegorza Brauna i jego ludzi to próba sił, która pokaże, ile naprawdę wart jest ich elektorat w skali całego kraju. Czy samodzielny rajd przyniesie polityczny zysk, czy bolesne zderzenie ze ścianą? Czasu na kalkulacje ubywa, a machina wyborcza właśnie ruszyła pełną parą.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: