Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło zestrzelenie ukraińskiego myśliwca MiG-29

Strona głównaŚwiat

Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło zestrzelenie ukraińskiego myśliwca MiG-29

Marcin Romanowski w gronie rosyjskich dyplomatów. Nowe fakty z Budapesztu
Rosja ściga syna amerykańskiego ministra. Conor Kennedy trafił na czarną listę
Rosyjski sabotaż w cieniu wojny. ABW zatrzymała w Warszawie Ukraińca podejrzanego o podłożenie bomby
Napięcia na linii Moskwa-Tokio. Siergiej Ławrow ostro o reakcji Japonii
Nowe ogniska zagrożenia ze strony Rosji. Wyrzutnie bezzałogowców w pobliżu granic NATO

Rosyjskie siły zbrojne poinformowały o kolejnym zestrzeleniu ukraińskiego samolotu bojowego, jednak doniesienia te nie zostały potwierdzone przez niezależne źródła ani stronę ukraińską.

Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez rosyjskie ministerstwo obrony, siły powietrzno-kosmiczne Federacji Rosyjskiej mialy zestrzelić myśliwiec MiG-29 należący do ukraińskich sił powietrznych. W oficjalnym meldunku przekazanym za pośrednictwem agencji RIA Nowosti zabrakło jednak kluczowych szczegółów.

Brak szczegółów w rosyjskim komunikacie

W opublikowanym oświadczeniu nie wskazano:

  • dokładnego miejsca przeprowadzenia operacji,
  • czasu, w którym miało dojść do zestrzelenia maszyny,
  • jakichkolwiek materiałów dowodowych, takich jak nagrania wideo lub zdjęcia potwierdzające ten fakt.

Podobne komunikaty Moskwy rzadko znajdują szybkie i niezależne potwierdzenie na froncie. Z tego powodu analitycy wojskowi oraz media podchodzą do takich doniesień z dużą rezerwą.

Statystyki i realia konfliktowe

Obie strony trwającego konfliktu regularnie publikują własne bilanse strat przeciwnika, które często drastycznie różnią się od rzeczywistości:

Źródło danych Deklarowane lub zweryfikowane straty samolotów
Rosyjskie Ministerstwo Obrony Setki zniszczonych maszyn od początku operacji
Niezależny serwis Oryx (minimalne potwierdzone straty) Znacznie mniejsza liczba udokumentowanych wizualnie zniszczeń

Niezależne grupy analityczne, w tym projekt Oryx, opierają swoje statystyki wyłącznie na twardych dowodach – zdjęciach lub materiałach wideo potwierdzających utratę konkretnego sprzętu. Eksperci wielokrotnie podkreślali, że realna skala zniszczeń po obu stronach może być wyższa niż to, co udaje się oficjalnie udokumentować.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: