PZU szykuje ofensywę na Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Grupa wytoczy całe działo

Strona głównaPieniądze

PZU szykuje ofensywę na Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Grupa wytoczy całe działo

Rewolucja w PIT od 2027 roku. Wyższy próg podatkowy to ulga, ale zyski zobaczysz dopiero po czasie
Rząd zapowiada reformę podatkową. Ulga dla klasy średniej i wyższe koszty dla gigantów
Potężny zjazd wartości Shein. Gigant szykuje się na giełdę z ułamkiem dawnej fortuny
Rekordowa kumulacja w Banku Millennium. Do zdobycia jest aż 1000 zł premii
Bank Pekao nie zwalnia tempa. Hitowa stawka 5,70% na oszczędnościach zostaje na dłużej

Wielki gracz na celowniku nowych kont

Nadchodzące miesiące przyniosą prawdziwą rewolucję w polskim oszczędzaniu. 1 stycznia 2027 roku w życie mają wejść przepisy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI). Państwo kusi obywateli zwolnieniem z podatku Belki – do kwoty 100 tys. zł dla aktywów inwestycyjnych oraz do 25 tys. zł dla oszczędnościowych. Nic dziwnego, że instytucja tej miary co PZU nie zamierza stać z boku.

Podczas niedawnej konferencji prasowej prezes ubezpieczeniowego giganta, Bogdan Benczak, nie pozostawił złudzeń co do skali planowanych działań. Grupa chce rzucić na szalę absolutnie wszystkie swoje zasoby.

Od ubezpieczeń po banki. Dywersyfikacja w czystej postaci

Strategia PZU zakłada, że produkty w ramach OKI nie będą ograniczone do jednego kanału dystrybucji. Klienci mają zyskać do nich dostęp w najróżniejszych zakątkach potężnej struktury kapitałowej:

  • Spółki ubezpieczeniowe należące do grupy,
  • Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI PZU),
  • Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE),
  • Banki wchodzące w skład grupy kapitałowej.

– Z radością przyjęliśmy fakt przyjęcia ustawy o OKI – zaznaczył prezes Benczak. I trudno się dziwić. PZU zarządza już potężną sumą blisko 140 miliardów złotych aktywów klientów zewnętrznych. Z tej kwoty około 60 miliardów złotych stanowią długoterminowe inwestycje powiązane m.in. z programami emerytalnymi.

Liczby mówią same za siebie

Skala działalności finansowej ubezpieczyciela robi wrażenie. Aktywa klientów zewnętrznych w TFI PZU oraz PTE PZU opiewają na 88,5 mld zł. Do tego dochodzi kolejne 50,8 mld zł zgromadzone w funduszach TFI banków powiązanych z grupą. Takie zaplecze sprawia, że oferta OKI może uderzyć w rynek z ogromną siłą, omijając tradycyjne bariery wejścia.

Warto jednak pamiętać o realiach rynkowych. O ile instytucje ostrzą sobie zęby na nowy produkt, o tyle edukacja społeczna wciąż kulaje. Z niedawnych badań (m.in. Banku Millennium) wynika, że ponad 80% Polaków wie o OKI niewiele albo absolutnie nic. Przed gigantami stoi więc nie tylko zadanie technologiczne, ale przede wszystkim gigantyczna praca u podstaw.

Technologiczne porządki w tle

PZU nie ogranicza się wyłącznie do planowania nowych kont. W tle trwają zaawansowane prace nad usprawnieniem wewnętrznych mechanizmów spółki. Jak zapowiedział zarząd, ubezpieczyciel zbliża się do fazy wdrożeniowej zupełnie nowego systemu likwidacji szkód.

Kluczem ma być sztuczna inteligencja. Bez nowoczesnych narzędzi opartych na algorytmach trudno dziś utrzymać pozycję lidera w segmencie, gdzie koszty rosną, a konkurencja nie śpi.

Źródło: Bankier.pl – Wiadomości

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: