Problem z polską „dziewiątką” i niespodziewana alternatywa
Era **Roberta Lewandowskiego** w reprezentacji Polski powoli zmierza ku zmierzchowi. Choć kapitan kadry wciąż stanowi o jej sile, poszukiwania godnego następcy spędzają sen z powiek kolejnym selekcjonerom. W cieniu „Lewego” przez lata starali się zaistnieć Karol Świderski, Adam Buksa czy Krzysztof Piątek, jednak żaden z nich nie przejął na stałe pałeczki lidera ataku.
W tej trudnej rzeczywistości wzrok skautów PZPN coraz śmielej kieruje się poza granice kraju. Na radarze federacji znalazł się **Ellis Simms** – 25-letni napastnik występujący na boiskach angielskiej Premier League w barwach **Coventry City**. Sprawa nabiera tempa, a otoczenie zawodnika mocno naciska na szybkie dopełnienie formalności paszportowych.
Kim jest Ellis Simms i skąd ma polskie korzenie?
Urodzony w angielskim Oldham snajper mierzy aż **190 cm wzrostu** i dysponuje warunkami fizycznymi idealnymi do walki z rosłymi obroćcami. Prawo do ubiegania się o polski paszport zawdzięcza swoim przodkom – jego babcia (lub według innych źródeł matka) urodziła się w Polsce.
Choć w przeszłości Simms otarł się o młodzieżowe reprezentacje Anglii (notując m.in. powołania do kadry U-18), przepisy FIFA pozwalają mu na zmianę barw narodowych, ponieważ nie zadebiutował w seniorskiej kadrze „Synów Albionu”. W grę wchodziła również Jamajka, jednak perspektywa gry w Europie i potencjalne występy w barwach z orzełkiem na piersi wydają się dla piłkarza kuszącą opcją.
Frank Lampard nie szczędzi pochwał
Wysoką formę i boiskowy profil 25-latka doceniają nie tylko polscy obserwatorzy, ale również jego klubowy trener. Legendarny **Frank Lampard**, który prowadzi Coventry City, ma bardzo dobre zdanie o umiejętnościach Polsko-Anglika. Szkoleniowiec ceni go przede wszystkim za boiskową nieustępliwość, nos do strzelania bramek oraz cechy przywódcze w ofensywie.
Eksperci z wyspy nie mają wątpliwości, że odpowiednio prowadzony Simms mógłby wnieść do polskiej kadry powiew świeżości i fizyczność, której często brakuje w starciach z silnymi europejskimi defensywami. – *Mógłby być bardzo skuteczny w reprezentacji Polski* – ocenia Aaron Sutcliffe z *coventryobserver.co.uk*.
Czy Jan Urban doczeka się nowego snajpera?
Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe. Jak informują źródła zbliżone do PZPN, procedury związane z potwierdzeniem polskich korzeni i wydaniem dokumentów są w toku, a otoczenie gracza naciska na powołanie już na najbliższe zgrupowanie. Selekcjoner **Jan Urban** z pewnością z uwagą śledzi postępy napastnika, który w poprzednim sezonie dorzucił do swojego dorobku kilkanaście trafień na angielskich boiskach. Czy Simms pójdzie w ślady Matty’ego Casha i na stałe zagości w biało-czerwonej szatni? Czas pokaże.

KOMENTARZE