Praca na chwilę, by przetrwać trudny czas
Polski rynek pracy notuje wyraźny zwrot w zachowaniach pracowników z Ukrainy. Zamiast wieloletnich planów osiedleńczych i poszukiwania stabilnych etatów, coraz większa grupa przyjeżdżających decyduje się na kontrakty trwające zaledwie dwa lub trzy miesiące. Szybki zarobek, przetrwanie zimy w bezpiecznych warunkach i powrót do domu – tak w skrócie wygląda nowa rzeczywistość wielu migracyjnych żołnierzy gospodarczych.
Międzynarodowa agencja zatrudnienia Gremi Personal wskazuje, że za tę nagłą zmianę odpowiada przede wszystkim trudna sytuacja za naszą wschodnią granicą i niepewność związana z nadchodzącymi mrozami. Ludzie po prostu szukają azylu połączonego z możliwością podreperowania budżetu.
Magazyny, produkcja i konkretne stawki
Gdzie trafiają krótkoterminowi pracownicy? Głównym zapleczem pozostają sektory tradycyjnie chłonne na ręce do pracy: duże magazyny oraz zakłady produkcyjne. Pracodawcy chętnie sięgają po takie rozwiązanie, ponieważ pozwala im to elastycznie zarządzać zasobami ludzkimi w okresach szczytów zamówień bez konieczności wiązania się stałymi umowami.
Stawki w tym modelu bywają zróżnicowane, ale agencje kuszą konkretnymi kwotami. Szacowane zarobki w ramach specjalnych programów zimowych wahają się od 1200 do 2000 dolarów, co w przeliczeniu daje około 4600–7700 zł brutto. Ostateczna kwota na pasku zależy od wybranego stanowiska, wyrobionych nadgodzin oraz wewnętrznych warunków konkretnego przedsiębiorstwa.
Logistyka pod klucz i brak formalnych barier
Organizatorzy takich krótkich wyjazdów starają się maksymalnie uprościć logistykę. Standardem staje się organizowanie bezpłatnego transportu autokarowego bezpośrednio z Ukrainy do Polski, zapewnienie darmowego zakwaterowania oraz przydzielenie dedykowanego koordynatora, który pomaga nowo przybyłym w pierwszych dniach adaptacji.
Co ważne, do podjęcia takiej dwu- lub trzymiesięcznej pracy nie jest wymagany skomplikowany status ochrony czasowej. Wielu obywateli Ukrainy korzysta ze zwykłego ruchu bezwizowego na podstawie paszportu biometrycznego, mieszcząc się w standardowym limicie pobytowym, podczas gdy formalności pracownicze leżą po stronie zatrudniającego.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE