Zakazana literatura na Białorusi. Reżim Łukaszenki ruszył na wojnę z kultową powieścią

Strona głównaPolityka

Zakazana literatura na Białorusi. Reżim Łukaszenki ruszył na wojnę z kultową powieścią

Zjazd Związku Polaków na Białorusi odwołany. Andrzej Poczobut stawia na swoim i wraca
Andrzej Poczobut nie zwalnia tempa. Były więzień polityczny zapowiada powrót na Białorusię
Andrzej Poczobut nie zwalnia tempa. Padł ostateczny termin powrotu na Białoruś

Kiedy słowa stają się zagrożeniem dla dyktatury

We wrześniu 2026 roku powrócił temat jednej z najgłośniejszych cenzorskich decyzji w nowoczesnej historii Białorusi. Powieść „Psy Europy” autorstwa wybitnego białoruskiego pisarza Alhierda Bacharewicza stała się symbolem walki reżimu Alaksandra Łukaszenki z niezależną myślą. Książka, która pierwotnie ukazała się w 2017 roku, została oficjalnie wpisana na białoruską listę materiałów ekstremistycznych, otwierając czarną serię dla literatury w tym kraju.

Przed rokiem 2020 białoruskojęzyczna literatura funkcjonowała w specyficznym getcie. Reżim ignorował niszowe nakłady, nie widząc w nich realnego zagrożenia. Sytuacja zmieniła się drastycznie po masowych protestach. Władze wypowiedziały totalną wojnę twórcom, a dzieło Bacharewicza spotkało się z bezprecedensową agresją ze strony państwowej machiny propagandowej.

Zniszczony nakład i „papierowa wolność”

Reżim nie ograniczył się jedynie do zakazów urzędowych. Cały krajowy nakład powieści został skonfiskowany i dosłownie zniszczony — według doniesień, egzemplarze zakopano w ziemi. Sam autor, który po 2020 roku musiał opuścić Białoruś i osiadł w Berlinie, wspominał o skrajnych głosach w mińskich mediach rządowych, domagających się dla niego surowych kar.

  • Tytułowe psy: W ocenie pisarza metafora odnosi się bezpośrednio do losu Białorusinów, balansujących pomiędzy pragnieniem wolności a pogardliwym stosunkiem Zachodu.
  • Balbuta: W powieści pojawia się ten sztuczny język jako unikalna forma „papierowej wolności” w obliczu braku tej realnej.
  • Skala cenzury: Białoruski PEN Club szacuje, że na zakazanych listach znajduje się już blisko 400 książek.

Polska premiera i międzynarodowy rozgłos

Mimo prób wymazania dzieła z przestrzeni publicznej, „Psy Europy” zyskały status pozycji kultowej. Ich znaczenie doceniono w Europie — w 2025 roku powieść uhonorowano prestiżową Lipską Nagrodą Książkową na rzecz Porozumienia Europejskiego.

We wrześniu 2026 roku książka trafiła w ręce polskich czytelników nakładem Wydawnictwa Literackiego, w przekładzie Joanny Bernatowicz. Polskie wydanie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem krytyków i miłośników literatury, udowadniając, że żaden aparat cenzury nie jest w stanie zatrzymać uniwersalnego głosu wolności.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: