Trzęsienie ziemi w PKOl i UOKiK. Nowe zatrzymania w głośnej aferze wokół Zondacrypto

Strona głównaPolityka

Trzęsienie ziemi w PKOl i UOKiK. Nowe zatrzymania w głośnej aferze wokół Zondacrypto

Trzęsienie ziemi wokół Zondacrypto. Radosław Piesiewicz z zarzutami prokuratury
Afera Zondacrypto zatacza szersze kręgi. Minister kpi z wyjaśnień szefa PKOl
Radosław Piesiewicz z wnioskiem o areszt. Śledczy ujawniają kulisy śledztwa ws. Zondacrypto

Służby wchodzą do państwowych instytucji

Środa przyniosła kolejne zdecydowane ruchy śledczych w jednej z najgłośniejszych afer ostatnich miesięcy. Jak przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, funkcjonariusze Policji oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili akcję wymierzoną w środowisko powiązane z giełdą kryptowalut Zondacrypto.

Równolegle z działaniami w miejscach zamieszkania podejrzanych, funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) wkroczyli do siedzib dwóch kluczowych instytucji: Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Zabezpieczana jest tam cała dokumentacja mająca kluczowe znaczenie dla śledztwa.

Zatrzymania, gotówka i luksusowe auta

W ramach porannej akcji zatrzymano trzy kolejne osoby. W ręce śledczych wpadły nie tylko podejrzane powiązane bezpośrednio ze sprawą twarze, ale też pokaźny majątek. W trakcie przeszukań natrafiono na znaczną ilość gotówki, drogą biżuterię, markowe zegarki oraz luksusowe samochody, które zostały natychmiast zabezpieczone przez państwowe służby.

Zatrzymani zostali pilnie przewiezieni do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie usłyszą formalne zarzuty.

Lawina ruszyła po zatrzymaniu szefa PKOl

Sprawa giełdy Zondacrypto od kwietnia tego roku znajduje się pod lupą Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która bada wątki oszustw o wielkiej skali oraz prania brudnych pieniędzy. Do tej pory wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień od poszkodowanych osób.

Napięcie wokół Polskiego Komitetu Olimpijskiego osiągnęło apogeum już wcześniej, gdy zatrzymany został szef PKOl Radosław Piesiewicz. Usłyszał on zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz faworyzowania wierzycieli Zondacrypto kosztem innych podmiotów. Chociaż sam zainteresowany konsekwentnie nie przyznaje się do winy, lawina ruszyła na dobre, a dzisiejsze przeszukania w UOKiK i PKOl pokazują, że prokuratura dociera do kolejnych warstw powiązań między światem wielkiego biznesu kryptowalut, sportu a urzędniczymi gabinetami.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: