Afera Zondacrypto zatacza szersze kręgi. Minister kpi z wyjaśnień szefa PKOl

Strona głównaPolityka

Afera Zondacrypto zatacza szersze kręgi. Minister kpi z wyjaśnień szefa PKOl

Czy Bitcoin wpadł w starą pułapkę? Rynek walczy z kluczowym oporem
Kryptowalutowe domino w Europie: Oficjalna upadłość Zondacrypto i dramatyczny wyścig poszkodowanych z czasem
Przełom w aferze Zondacrypto. Minister Żurek przerywa milczenie

Przełom w śledztwie i zatrzymanie prezesa PKOl

Pod koniec sierpnia 2026 roku śledztwo wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto weszło w zupełnie nową fazę. W czwartek funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza. Sprawą zajmuje się śląski wydział Prokuratury Krajowej, który bada zarówno wątki finansowe, jak i okoliczności upadku platformy oraz wielomilionowe straty jej klientów.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek nie pozostawił suchej nitki na dotychczasowych tłumaczeniach podejrzewanego. Chodzi m.in. o głośną sprawę luksusowego zegarka wartego **40 tysięcy euro** (ok. 200 tys. zł), który Piesiewicz miał otrzymać od szefa giełdy Przemysława Krala w zamian za rzekome wstawiennictwo u regulatorów.

„Kto w te bajki uwierzy?”

Szef resortu sprawiedliwości bez ogródek skomentował linie obrony budowane przez szefa PKOl. Piesiewicz twierdził wcześniej, że sam sfinansował zakup drogiego gadżetu, a szef giełdy miał pełnić jedynie rolę pośrednika.

– *Wyszedł sam z informacją, że jest posiadaczem kosztownego zegarka, a później w dziwny sposób woził raty za granicę i spłacał swojego darczyńcę* – zauważył ironicznie Waldemar Żurek w programie „Fakty po Faktach” w TVN24. – *Wszyscy oceniają te tłumaczenia jako niewiarygodne. Kto w te bajki uwierzy?*

Prokuratura przedstawiła Radosławowi P. zarzuty karne obejmujące m.in. **płatną protekcję** (art. 230 §1 k.k.) oraz zaspokojenie grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w obliczu grożącej niewypłacalności (art. 302 §1 k.k.). Za pierwszy z tych czynów grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Ponad 100 milionów złotych zabezpieczone dla poszkodowanych

Podczas konferencji prasowej minister sprawiedliwości podkreślił, że priorytetem śledczych nie jest wyłącznie pokazowy pokaz siły, lecz realne odzyskanie pieniędzy dla tysięcy poszkodowanych inwestorów. Do prokuratury wpłynęło już kilka tysięcy formalnych zawiadomień o przestępstwie.

  • 100 mln zł – tyle wynosi kwota, którą służby są obecnie w trakcie zabezpieczania na poczet przyszłych odszkodowań.
  • 2022 rok – to czas zaginięcia Sylwestra Suszka, poprzedniego szefa giełdy (działającej wówczas jako BitBay), którego wątek został połączony ze śledztwem ws. Zondacrypto.
  • Wielowątkowość – śledczy badają przepływy finansowe, powiązania polityczne oraz okoliczności relacji biznesowych między kluczowymi postaciami rynku krypto.

Zdaniem prokuratora generalnego działania służb to dopiero „początek rozsupływania wielkiej afery”, która ma odsłonić mechanizmy funkcjonowania dawnej piramidy finansowej. Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: