Kremlowska machina ostrzega. Rosja szykuje zmasowany odwet na ukraińską energetykę

Strona głównaPolityka

Kremlowska machina ostrzega. Rosja szykuje zmasowany odwet na ukraińską energetykę

Krwawy nalot dronów na południu Ukrainy. Pocisk zniszczył przejście graniczne
Kolejne potężne uderzenie w rosyjską logistykę paliwową. Płoną kluczowe obiekty w Tatarstanie i Kraju Krasnodarskim
Kremlowski komunikat bez złudzeń: Rosja zapowiada potężny odwet i uderzenia w ukraińską energetykę
Błyskawiczna reakcja nad Mikołajowem. Ukraińcy strącili odrzutowego Shaheda prosto z ręki
Nocny nalot dronów na Rosję. Płonie kluczowy magazyn giganta i rafineria Łukoila
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Niedziela, 30 sierpnia 2026 roku przyniosła kolejne złowrogie doniesienia ze wschodu. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie przygotowań do zmasowanych uderzeń wymierzonych w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Moskwa nie ukrywa, że ruch ten stanowi bezpośrednią odpowiedź na trwającą kampanię ukraińskich dronów, które regularnie dziurawią rosyjski sektor paliwowy i rafinerie.

Cena za zniszczone rafinerie w Rosji

W ostatnich tygodniach ukraińskie bezzałogowce dały się mocno we znaki rosyjskiej logistyce. Ostatni spektakularny atak uderzył m.in. w lotnisko wojskowe w Jejsku oraz w kluczowe zakłady rafineryjne – w tym w drugą co do wielkości rafinerię w Kiriszach należącą do koncernu Surgutneftegas. Zniszczenia i pożary zmusiły Kreml do reakcji, która w oficjalnych komunikatach na Telegramie przedstawiana jest jako „konieczny odwet za ataki na obiekty cywilne i energetyczne w Rosji”.

W odpowiedzi na te wydarzenia rosyjski resort obrony wydał jasne instrukcje podległym wojskom. Pętla wokół ukraińskiego systemu energetycznego zaciska się na nowo, a cel Moskwy wydaje się niezmienny: sparaliżować kraj i złamać opór ludności cywilnej przed nadchodzącymi wyzwaniami.

Nocne bombardowania i dramatyczny bilans

Zagrożenie nie pozostaje w sferze czystych zapowiedzi. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały w niedzielnym raporcie, że w ciągu zaledwie jednej doby nad Ukrainę wystrzelono dwa pociski balistyczne Iskander-M oraz aż 130 dronów uderzeniowych. Choć obrona przeciwlotnicza zdołała strącić 125 maszyn, cena, jaką płaci Ukraina, jest ogromna.

  • W nocy z piątku na sobotę rosyjski ostrzał rejonu buczańskiego pod Kijowem pochłonął życie co najmniej 37 osób, a 42 kolejne zostały ranne.
  • Obiekty wydobywcze gazu należące do Grupy Naftohaz od początku roku były atakowane niemal 300 razy, a intensywność uderzeń w ostatnich tygodniach wzrosła ponad dwukrotnie.

Widmo trudnych miesięcy

Eksperci nie mają złudzeń. Powtórzenie scenariusza z poprzednich lat, kiedy to celowe niszczenie elektrociepłowni i sieci przesyłowych zostawiało miliony ludzi bez prądu i ogrzewania w środku mrozów, jest głównym planem Kremla. Ukraina próbuje ratować sytuację, zwiększając import surowców i łatając dziury w obronie nieba, jednak presja militarna ze strony Rosji osiąga kolejny niebezpieczny punkt zwrotny.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: