Donald Trump przerywa milczenie. Wyjawił cel tajemniczej wizyty szefa CIA w Moskwie

Strona głównaPolityka

Donald Trump przerywa milczenie. Wyjawił cel tajemniczej wizyty szefa CIA w Moskwie

Tajemnicza misja w Moskwie. USA miały zażądać od Kijowa wstrzymania ataków
Trump rozwiewa wątpliwości: Rosja nie odważy się na uderzenie w Sojusz
Tajemnicza misja szefa CIA w Moskwie. Waszyngton wysłał Putinowi jasny sygnał

Tajemniczy lot nad Moskwę i lawina spekulacji

Pod koniec sierpnia 2026 roku uwaga globalnej dyplomacji skupila się na nieoficjalnej i trzymanej w tajemnicy podróży. Wędrówka amerykańskiego samolotu transportowego Boeing C-17 Globemaster III, który wylądował na moskwińskim lotnisku Wnukowo, natychmiast wywołała burzę w mediach. Szybko wyszło na jaw, że na jego pokładzie znajdował się dyrektor CIA — John Ratcliffe.

Brak oficjalnego komunikatu ze strony Białego Domu na samym początku sprawił, że próżnię informacyjną natychmiast wypełniły spekulacje. Od teorii o rzekomym ostrzeganiu Kremla przed testowaniem determinacji NATO, aż po doniesienia o egzekwowaniu sankcji wobec Iranu. Sytuację podgrzewał fakt, że przed wizytą Waszyngton miał zwrócić się do Kijowa z prośbą o tymczasowe wstrzymanie ataków dronów na Moskwę i Sankt Petersburg.

„Nic z tych rzeczy”. Prezydent USA tonuje nastroje

W środę, 26 sierpnia 2026 roku, prezydent Donald Trump odniósł się do całej sprawy w rozmowie z konserwatywnym dziennikarzem Glennem Beckiem. Amerykański przywódca zdecydowanie odciął się od najgłośniejszych teorii krążących w mediach.

„Żadne z powyższych. Nie lubię rozczarowywać ludzi. On jest tam w zasadzie w bardzo półrutynowej sprawie” — skwitował Donald Trump.

Choć sam przelot szefa wywiadu nazwał rutynowym elementem działań dyplomatycznych, Trump wprost powiązał misję z poszukiwaniem rozwiązania konfliktu za naszą wschodnią granicą. Podkreślił, że administracja w Waszyngtonie wkłada ogromny wysiłek w to, aby doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie.

Co na to Kreml?

Strona rosyjska potwierdziła fakt przeprowadzenia rozmów, choć powściągliwie dozuje informacje. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał dziennikarzom, że John Ratcliffe odbył spotkania ze swoimi odpowiednikami w rosyjskich służbach bezpieczeństwa.

Zapewniono jednocześnie, że do żadnego spotkania z Władimirem Putinem nie doszło, choć rosyjski przywódca na bieżąco otrzymywał meldunki o przebiegu kontaktów. Moskwa określiła te kanały dialogu mianem „pozytywnego zjawiska”, choć jednocześnie zastrzegła, że relacje na linii USA–Rosja wciąż tkwią w głębokim kryzysie.

Eksperci międzynarodowi zauważają, że jest to pierwsza wizyta szefa CIA w rosyjskiej stolicy od listopada 2021 roku, kiedy to ówczesny dyrektor agencji, William Burns, próbował odwieść Kreml od decyzji o inwazji. Czy obecna misja przyniesie przełom? Czas pokaże, jednak sam fakt wznowienia bezpośrednich rozmów na szczeblu służb rzuca nowe światło na dyplomatyczne mankamenty wokół ukraińskiego frontu.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: