Tajemnicza misja szefa CIA w Moskwie. Waszyngton wysłał Putinowi jasny sygnał

Strona głównaPolityka

Tajemnicza misja szefa CIA w Moskwie. Waszyngton wysłał Putinowi jasny sygnał

Trump rozwiewa wątpliwości: Rosja nie odważy się na uderzenie w Sojusz
Tajemnicza misja szefa CIA w Moskwie. Wojskowy transportowiec i twarde dyplomatyczne gry za kulisami
Sekretna misja szefa CIA w Moskwie. Jasny sygnał dla Kremla i ponura diagnoza wojny

Niezapowiedziany przylot do rosyjskiej stolicy

We wtorek, 25 sierpnia 2026 roku, amerykański transportowiec wojskowy C-17A Globemaster III wylądował na moskiewskim lotnisku Wnukowo. Na jego pokładzie znajdował się dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), John Ratcliffe. Wizyta nie była wcześniej sygnalizowana, a cała misja – od lądowania po wylot – zamknęła się w zaledwie czterech godzinach.

Choć oficjalne kanały rządowe w Waszyngtonie i Moskwie tradycyjnie ograniczyły się do minimum, rzekomy cel podróży szybko wyciekł do mediów za sprawą doniesień amerykańskich stacji, w tym CBS News oraz dziennika „The Wall Street Journal”. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał później w rozmowie z prężnie działającymi amerykańskimi dziennikarzami, że chodziło o „kontakty między służbami bezpieczeństwa”, unikając jednak głębszych komentarzy.

„Wiemy, o czym myślicie”. Co stało za ostrzeżeniem?

Dlaczego szef amerykańskiego wywiadu musiał osobiście lecieć do serca Rosji? Według nieoficjalnych analiz „The Wall Street Journal”, wizyta miała charakter bezpośredniego ostrzeżenia strategicznego. Amerykańskie służby miały wejść w posiadanie danych wskazujących, że Kreml przygotowuje się do nowej mobilizacji wojskowej oraz rozważa prowokacje wymierzone w państwa NATO.

Beth Sanner, była wysoka rangą urzędniczka amerykańskiego wywiadu, skomentowała to krótko w rozmowie z prasą: – Tu mogło chodzić o to, by powiedzieć: „wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie”.

Eksperci zwracają uwagę, że kalkulacje Władimira Putina ulegają zmianie, a Kreml może szukać sposobów na testowanie odporności Sojuszu Północnoatlantyckiego za pomocą operacji hybrydowych lub działań prowadzonych tuż pod progiem otwartego konfliktu zbrojnego.

Kulisowy taneczne dyplomacji: Kijów musiał wstrzymać uderzenia

Tak delikatna operacja logistyczna wymagała unikalnych przygotowań. Jak donosił „Financial Times” oraz inne media, przed wylotem Ratcliffe’a administracja USA skontaktowała się z Kijowem. Waszyngton poprosił ukraińskie władze o wstrzymanie uderzeń dronów i rakiet na Moskwę, Petersburg oraz północne regiony Rosji do 26 sierpnia – dokładnie na czas przelotu i pobytu amerykańskiej delegacji.

W tle wizyty tli się również napięty wątek bliskowschodni. Dzień przed wizytą Biały Dom ostro ostrzegł państwa wspierające Iran – w tym Rosję – przed surowymi sankcjami wtórnymi w związku z eskalacją tamtejszego konfliktu.

Cień poprzedników i historyczne analogie

Niezapowiedziane wizyty szefów CIA w Moskwie należą do rzadkości, ale niosą ze sobą potężny ładunek symboliczny. Ostatnim dyrektorem agencji, który odwiedził rosyjską stolicę przed wybuchem pełnoskalowej wojny, był Bill Burns. W listopadzie 2021 roku leciał on do Moskwy z misją ostrzeżenia Putina przed skutkami inwazji na Ukrainę. Dzisiejsza wizyta Johna Ratcliffe’a pokazuje, że linia bezpośredniego, zakulisowego dialogu wywiadowczego w momentach największego kryzysu nadal pozostaje w użyciu – choć jej stawką tym razem może być bezpieczeństwo całego wschodniego skrzydła NATO.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: