Wielkie turbulencje w mPay: licencja KIP cofnięta
Pionier polskiego rynku płatności mobilnych znalazł się pod ścianą. Pod koniec czerwca 2026 roku Komisja Nadzoru Finansowego podjęła jednogłośną decyzję o cofnięciu spółce mPay zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej. Decyzja ta, opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności, wstrząsnęła rynkiem fintech i zmusiła zarząd do radykalnych kroków.
Przez lata aplikacja kojarzyła się Polakom głównie z wygodnym opłacaniem biletów komunikacji miejskiej oraz miejsc parkingowych. Jednak ambicje eksprezesa sięgały znacznie dalej – mPay próbował budować pełnoprawny ekosystem finansowy, inwestując w kosztowne projekty, technologiczne nowinki oraz głośne kampanie marketingowe, w tym współpracę z celebrytami.
Gdzie podziały się pieniądze? Nowe władze o błędach zarządczych
Nowe kierownictwo spółki nie pozostawia suchej nitki na swoich poprzednikach. W oficjalnych komunikatach i relacjach medialnych wskazuje się, że ekscentrów w zarządzaniu było po prostu za dużo. Zamiast stabilnego rozwoju skupiono się na ryzykownych inicjatywach, które skutecznie drenały firmową kasę.
Efekt? Zadłużenie, utrata płynności operacyjnej i w konsekwencji – bezwzględna reakcja nadzorcy finansowego. KNF uznała, że mPay nie zapewnia ostrożnego i stabilnego zarządzania, co przesądziło o losach licencji. Klienci otrzymali jasny sygnał: środki zgromadzone na rachunkach płatniczych muszą zostać wypłacone lub przetransferowane do 30 września 2026 roku.
Plan naprawczy i nowi inwestorzy
Czy to koniec zasłużonej aplikacji? Niekoniecznie. Nowe władze mPaya przygotowały szczegółowy plan ratunkowy, który ma na celu uzdrowienie sytuacji finansowej oraz odbudowę nadszarpniętego zaufania rynku. Kluczem do przetrwania ma być dokapitalizowanie spółki przez nowych inwestorów, gotowych wyłożyć miliony na restrukturyzację.
- Ochrona użytkowników: Zarząd zapewnia, że kluczowe usługi w modelu ograniczonej sieci akceptacji (np. bilety i parkingi) działają bez zakłóceń.
- Rozliczenia: Trwa proces zamykania działalności wymagającej licencji KIP oraz uregulowania zobowiązań wobec klientów.
- Walka o powrót: Spółka zapowiada kroki prawne i dialog z regulatorem w celu odzyskania uprawnień.
Przed nowym zarządem stoi gigantyczne wyzwanie. Utrzymanie pozycji na niezwykle konkurencyjnym rynku płatności cyfrowych wymaga nie tylko świeżego kapitału, ale przede wszystkim żelaznej dyscypliny finansowej.
Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE