Organizacja tradycyjnego balu maturalnego to dla rodziców oraz samych uczniów ogromne wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim finansowe. Niestety, zamiast radosnego odliczania do symbolicznych stu dni, społeczność szkolna z powiatu ostrowskiego na Mazowszu musiała zmierzyć się z niezwykle przykrym skandalem. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, do tamtejszego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko matce jednego z maturzystów, która miała przywłaszczyć pieniądze zebrane na organizację imprezy.
Sprawa dotyczy Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Starym Lubiejewie. Z ustaleń śledczych z Prokuratury Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej wynika, że podejrzana Agnieszka M. w okresie od 30 września 2025 roku do 17 stycznia 2026 roku zgromadziła i przejęła pulę 30 367 złotych. Środki te zostały jej powierzone przez rodziców uczniów klas V „BT” oraz V „PTH” z przeznaczeniem na opłacenie kosztów nadchodzącego balu studniówkowego.
Działanie z premedytacją i zarzuty dla matki maturzysty
Według prokuratury kobieta działała w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, co oznacza, że fundusze nie zniknęły jednorazowo, lecz były systematycznie wyprowadzane lub zatrzymywane przez osobę odpowiedzialną za finanse. W wyniku tego procederu poszkodowanych zostało aż 47 osób – rodziców, którzy regularnie wpłacali składki na wymarzoną uroczystość swoich dzieci.
Podczas przesłuchania podejrzana przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia, jednak śledczy ze względu na dobro postępowania nie ujawniają ich szczegółowej treści. Karna odpowiedzialność, jaka jej grozi, nie jest błaha. Czyny zakwalifikowane z odpowiednich przepisów kodeksu karnego dotyczą przywłaszczenia mienia powierzonego, za co polskie prawo przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.
Problem, który powtarza się w całej Polsce
Niestety, historia ze Starego Lubiejewa wpisuje się w smutny trend, z którym polskie szkoły mierzą się regularnie przed każdym sezonem studniówkowym. Podobne afery wybuchają co roku w różnych zakątkach kraju. Warto przypomnieć chociażby głośną sprawę z początku 2026 roku z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie skarbniczka komitetu studniówkowego z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 zniknęła z kwotą ponad 13 tysięcy złotych zebraną od rodziców. Tamci maturzyści musieli ratować sytuację poprzez ponowną zbiórkę pieniędzy, by bal w ogóle doszedł do skutku.
Takie sytuacje rzucają ogromny cień na całą społeczność szkolną, wywołując niepotrzebny stres u nastolatków, którzy zamiast skupiać się na nauce i przygotowaniach do egzaminu dojrzałości, stają się świadkami finansowych skandalów z udziałem dorosłych. Pozostaje mieć nadzieję, że sprawy te będą nauczką dla komitetów rodziców, skłaniając je do wprowadzania bezpieczniejszych metod zarządzania wspólnymi budżetami – na przykład poprzez bezpośrednie przelewy na konta lokali lub firm zewnętrznych zamiast powierzania gotówki jednej osobie.
Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE