Stopy procentowe w Polsce zamrożone na dłużej. Prezes NBP gasi nadzieje na szybkie cięcia

Strona głównaPieniądze

Stopy procentowe w Polsce zamrożone na dłużej. Prezes NBP gasi nadzieje na szybkie cięcia

Niemiecka inflacja w sierpniu odbija w górę, ale rynki mogą odetchnąć z ulgą
Stopy procentowe bez zmian. RPP w obliczu globalnych napięć i drożejącej ropy
Prawie pół biliona złotych. Główny Urząd Statystyczny policzył realne koszty wojny w Ukrainie dla Polski

Wrześniowy zwrot akcji w banku centralnym

Wrześniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej przyniosło decyzję, której spodziewali się analitycy, choć wielu kredytobiorców liczyło na bardziej optymistyczny scenariusz. Główne stopy procentowe NBP pozostały na niezmienienionym poziomie. Stopa referencyjna wciąż wynosi 3,75 proc., a w ślad za nią zamrożone zostały pozostałe stawki.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński nie pozostawił złudzeń co do rychłych zmian. Jeszcze przed wakacjami w powietrzu wisiał optymizm pozwalający myśleć o ewentualnych cięciach. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Ceny paliw i Bliski Wschód pokrzyżowały plany

Co tak drastycznie zmieniło nastawienie władz monetarnych? Głównym winowajcą okazała się geopolityka. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie pociągnęła za sobą drożejącą ropę, gaz oraz paliwa. W efekcie inflacja w Polsce, która w czerwcu idealnie wpisywała się w cel NBP na poziomie 2,5 proc., w sierpniu podskoczyła do 3,4 proc.

Taki odczyt zbliża się niebezpiecznie do górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu, która wynosi 3,5 proc.

  • Inflacja sierpniowa: 3,4 proc. r/r
  • Górna granica celu NBP: 3,5 proc.
  • Stopa referencyjna: 3,75 proc.

Gdyby nie ten wzrost inflacji i powolna tendencja wzrostowa, szedłbym w kierunku niewielkiego obniżenia stóp procentowych przed końcem roku. Teraz jest to absolutnie, całkowicie nierealny punkt widzenia – przyznał bez ogródek szef NBP.

EBC dokręca śrubę, NBP wybiera spokój

Taka postawa polskiego banku centralnego wyraźnie kontrastuje z ruchami zagranicznych instytucji. Reagując na globalne szoki surowcowe, Europejski Bank Centralny zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych. EBC otwarcie przyznaje, że presja cenowa w strefie euro utrzyma się znacznie dłużej.

Tymczasem Rada Polityki Pieniężnej w Polsce przyjęła pozycję wyczekiwaną, określaną jako tryb wait-and-see. Zdaniem Adama Glapińskiego obecny poziom stóp jest umiarkowany i skutecznie stabilizuje krajową gospodarkę, która wciąż cieszy się dobrą koniunkturą.

Kiedy więc można spodziewać się jakichkolwiek ruchów? Według osobistych przewidywań prezesa NBP, opartych na nastrojach panujących w Radzie, stabilizacja na obecnych poziomach potrwa co najmniej do połowy przyszłego roku. Ewentualne korekty w jedną lub drugą stronę zależeć będą wyłącznie od napływających z gospodarki twardych danych.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: