Husaria w Strasburgu. Sala w Parlamencie Europejskim zyskała imię Jana III Sobieskiego

Strona głównaPolityka

Husaria w Strasburgu. Sala w Parlamencie Europejskim zyskała imię Jana III Sobieskiego

Tajemnice średniowiecznego pobojowiska. Ruszyła kolejna fala badań na polach Grunwaldu
Skarb na Polach Grunwaldu. Średniowieczne monety i tajemnica rozciętej sakiewki
Sensacyjne odkrycie na Dolnym Śląsku. Odnaleziono trumny dawnych panów Zamku Książ

Husaria podążyła do Strasburga

We wtorek, 15 września 2026 roku, pod budynkiem Parlamentu Europejskiego w Strasburgu rozegrały się sceny, których europejska polityka dawno nie widziała. Na końskich grzbietach, w pełnym rynsztunku i z powiewającymi na wietrze proporcami, pojawili się polscy rekonstruktorzy historyczni. Przebrani za legendarnych husarzy oraz samego króla Jana III Sobieskiego, przyjechali prosto pod główne wejście unijnej instytucji.

To nie był przypadek ani luźny performans. Wydarzenie uświetniło oficjalną uroczystość nadania jednej z reprezentacyjnych sal na głównym piętrze PE imienia polskiego króla. O ten symboliczny krok polscy europarlamentarzyści – w tym inicjator przedsięwzięcia, europoseł Patryk Jaki – zabiegali od lat. Wreszcie się udało. I Rzeczpospolita zyskała swój trwały, fizyczny ślad w sercu zjednoczonej Europy.

Dwie epoki potęgi i unikalne eksponaty

Rekonstruktorzy zadbali o każdy detal. Wystąpili w strojach i z wyposażeniem nawiązującym do dwóch kluczowych okresów polskiej sztuki wojennej: panowania **Stefana Batorego** oraz czasów wiktorii wiedeńskiej za **Jana III Sobieskiego**.

  • Uzbrojenie: Szable, koncerze oraz potężne kopie husarskie.
  • Końskie rzędy: Historyczne siodła kawaleryjskie z epoki.
  • Unikalne rekwizyty: Wykonana z jedwabiu chorągiew królewska z białym orłem na czerwonym tle oraz rozstawiony przed budynkiem oficerski namiot husarski ozdobiony biało-czerwonymi krzyżami.

Widok ten wywołał skrajne emocje. Dla jednych była to wspaniała lekcja historii i przypomnienie o fundamentach dawnej Rzeczpospolitej, dla innych – jak komentujących obecnych na miejscu publicystów – moment pełen przewrotności. Jak zauważali publicyści tygodnika „Do Rzeczy”, Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz, symbolika obrońcy chrześcijańskiej Europy zderzyła się ze współczesną polityką unijną w samej jej stolicy.

Dlaczego Jan III Sobieski?

Nowo nazwana sala znajduje się na głównym piętrze PE, gdzie podejmowani są najważniejsi światowi liderzy i organizowane są kluczowe szczyty. To tam trafiają również setki tysięcy dzieci i młodzieży w ramach unijnych programów wycieczkowych. Od teraz każdy młody człowiek odwiedzający Strasburg natknie się na polski akcent.

Inicjatorzy podkreślają wymiar edukacyjny i historyczny tej decyzji. W opinii zwolenników projektu postać monarchy, który w 1683 roku zatrzymał armię Imperium Osmańskiego pod Wiedniem, stanowi fundament europejskiej tożsamości. Zwieńczeniem wtorkowych uroczystości w Strasburgu było nie tylko przecięcie wstęgi i nadanie imienia sali, ale również oficjalne otwarcie wystawy biograficznej poświęconej królowi. Husaria odjechała, ale tablica z nazwiskiem Jana III Sobieskiego w unijnym korytarzu została na stałe.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: