Twój smartwatch Cię oszukuje. Nowe badania miażdżą popularne zegarki sportowe

Strona głównaZdrowie

Twój smartwatch Cię oszukuje. Nowe badania miażdżą popularne zegarki sportowe

Rewolucja w neuroonkologii: Immunoterapia przed operacją glejaka daje lepsze wyniki
Rektor UJ bez ogródek: Polska nauka potrzebuje zagranicznych grantów, by zaistnieć na świecie
Technologia LiDAR obaliła mit. Średniowieczna forteca okazała się młodsza o stulecia

Wrzucasz na nadgarstek zegarek, robisz ostry trening, a ekran wita Cię dumnego komunikatem o 500 spalonych kilokalorii? Możesz się mocno zdziwić. Najnowsze badanie naukowców z Florida International University, opublikowane we wrześniu 2026 roku na łamach prestiżowego czasopisma „PLOS One”, nie pozostawia złudzeń. Popularne smartwatche niemal zawsze zawyżają wydatek energetyczny, a skala pomyłek potrafi skutecznie zrujnować każdą dietę redukcyjną.

Laboratorium kontra nadgarstek: Jak testowano zegarki?

Amerykańscy badacze postanowili sprawdzić, ile warte są algorytmy liczące kalorie w urządzeniach noszonych na co dzień. Do niezależnego testu wybrano cztery popularne modele: Apple Watch Series 8, Samsung Galaxy Watch 5, Garmin Forerunner 955 oraz Fitbit Sense 2.

W eksperymencie wzięło udział 58 dorosłych ochotników. Zadanie uczestników było proste, ale wyczerpujące: mieli wykonać kontrolowany, 10-minutowy trening na rowerze poziomym. Sesja składała się z naprzemiennych, dwuminutowych interwałów o umiarkowanej i dużej intensywności (sięgających od ok. 64% do 95% tętna maksymalnego). Kluczowe było jednak to, co działo się w tle. Na nadgarstkach badanych spoczywały testowane zegarki, a ich realny wydatek energetyczny mierzono za pomocą analizatora metabolicznego COSMED K5 – profesjonalnego sprzętu klinicznego badającego wymianę gazową przy każdym oddechu.

Wyniki badań: Kto myli się najbardziej?

Analiza zebranych danych przyniosła jednoznaczne wnioski. Mediana błędu procentowego dla większości testowanych urządzeń mieściła się w granicach 15% do 25%. Co gorsza, pomyłka w niemal wszystkich przypadkach miała ten sam kierunek – zegarki bezczelnie przeszacowywały liczbę kalorii.

  • Apple Watch Series 8 okazał się najdokładniejszy z grona testowanej czwórki, choć średnio i tak zawyżał wynik o ok. 22 kcal na krótkim treningu.
  • Samsung Galaxy Watch 5 dodawał od siebie przeciętnie ponad 56 kcal.
  • Garmin Forerunner 955 wypadał pod tym względem najgorzej z trójki w pełni stabilnych marek, notując średnie zawyżenie na poziomie niemal 69 kcal.
  • Z kolei Fitbit Sense 2 okazał się zagadką – w trakcie testów borykał się z błędami systemowymi (generując m.in. skrajne odczyty rzędu zaledwie 1 kcal za całą sesję), przez co część jego danych w ogóle nie nadawała się do analizy.

Tkanka tłuszczowa a błąd pomiaru

Najciekawszym, a zarazem najbardziej niepokojącym wnioskiem z badania FIU jest korelacja między składem ciała a dokładnością algorytmów. Statystyczne modele wykazały wyraźną zależność: im większy był procentowy udział tkanki tłuszczowej w organizmie uczestnika, tym większy błąd generował smartwatch.

Oznacza to paradoks, z którego niewielu użytkowników zdaje sobie sprawę. Osoby, które najmocniej potrzebują precyzyjnego monitorowania kalorii w celu redukcji masy ciała, otrzymują od swoich inteligentnych zegarków najbardziej przekłamane dane.

Co to oznacza dla Ciebie w praktyce?

Główny autor badania, profesor Jason Kostrna z wydziału kinezjologii i nauk o wysiłku fizycznym FIU, stawia sprawę jasno: „Nie możesz traktować liczby spalonych kalorii ze smartwatcha jako dokładnej wartości, ponieważ nią nie jest. W skali tygodnia możesz pomylić się o setki kalorii i nieświadomie trafić na nadwyżkę kaloryczną, będąc święcie przekonanym, że znajdujesz się na deficycie”.

Czy to powód, by wrzucić zegarek do szuflady? Zdecydowanie nie. Smartwatche to świetni motywatorzy, doskonałe narzędzia do śledzenia trendów wysiłkowych z dnia na dzień i kontroli pulsu. Trzeba jednak pamiętać, że ich wyliczenia dotyczące energetyki to czyste szacunki oparte na uogólnionych algorytmach. Jeśli Twoim celem jest precyzyjna utrata wagi, traktuj kalorie z ekranu zegarka z dużą rezerwą – najlepiej odejmując od nich bezpieczny bufor rzędu 20%.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: