Związek między menopauzą a układem oddechowym
Wpływ hormonów płciowych na organizm człowieka dawno wykroczył poza ramy ginekologii czy kardiologii. Najnowsze analizy naukowe opublikowane na łamach „Chronic Obstructive Pulmonary Diseases: Journal of the COPD Foundation” rzucają zupełnie nowe światło na powiązania między zdrowiem reprodukcyjnym kobiet a przewlekłymi chorobami płuc. Okazuje się, że wcześniejsza menopauza oraz skrócenie czasu trwania okresu reprodukcyjnego mogą znacząco zwiększać podatność na rozwój poważnych schorzeń układu oddechowego.
Badacze wzięli pod lupę rozstrzenie oskrzeli – podstępną i przewlekłą chorobę, w której dochodzi do trwałego, nieodwracalnego poszerzenia dróg oddechowych. Ściany oskrzeli ulegają pogrubieniu i bliznowaceniu, co drastycznie upośledza naturalne oczyszczanie płuc. Gęsty śluz zaczyna zalegać w drogach oddechowych, tworząc idealne środowisko dla rozwoju bakterii. Efektem są uciążliwe napady kaszlu, duszności oraz nawracające infekcje.
Co wykazały badania na próbie blisko 97 tysięcy kobiet?
Skala przeprowadzonych obserwacji robi wrażenie. Nauczeni dotychczasową wiedzą o tym, że rozstrzenie oskrzeli dotykają kobiet prawie dwa razy częściej niż mężczyzn, specjaliści postanowili sprawdzić podłoże tego zjawiska. Przeanalizowano dane niemal 97 000 kobiet po menopauzie, które brały udział w prestiżowym, długoterminowym programie Women’s Health Initiative (WHI).
Wyniki przerosły oczekiwania sceptyków:
- U kobiet, których okres reprodukcyjny (liczonym od pierwszej miesiączki do początku menopauzy) trwał ponad 40 lat, ryzyko rozwoju rozstrzeni oskrzeli było o 22% niższe w porównaniu do pań, u których ten okres zamknął się w czasie poniżej 30 lat (dotyczy to kobiet niestosujących hormonalnej terapii zastępczej).
- Co ciekawe, u kobiet stosujących po menopauzie hormonalną terapię zastępczą (HTZ) zaobserwowano z kolei o 19% większe ryzyko rozwoju tej choroby.
To skomplikowana układanka biologiczna, w której estrogeny i inne hormony odgrywają kluczową, choć wciąż nie w pełni zrozumiałą rolę ochronną lub stymulującą w obrębie tkanki płucnej.
Dlaczego to ma znaczenie?
Szacuje się, że z rozstrzeniami oskrzeli zmaga się ponad milion ludzi na całym świecie. Choroba ta bywa latami nierozpoznana, a pacjenci borykają się z opóźnieniami diagnostycznymi. Wiek menopauzalny staje się kolejnym klinicznym punktem ostrzegawczym. Lekarze podkreślają, że pacjentki przechodzące menopauzę wcześnie – zwłaszcza przed 45. lub 40. rokiem życia – powinny baczniej monitorować nie tylko układ krążenia czy gęstość kości, ale również kondycję układu oddechowego. Każdy przewlekły kaszel czy nawracające zapalenie oskrzeli w tej grupie ryzyka wymaga szybkiej konsultacji pulmonologicznej.
Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE