Ostra konfrontacja rządu z Pałacem Prezydenckim
Wojna na linii rząd–prezydent w sprawie regulacji rynku kryptoaktywów wchodzi w nowy, wyjątkowo ostry etap. We wtorek, **8 września 2026 roku**, premier **Donald Tusk** przed posiedzeniem Rady Ministrów ujawnił kulisy prac nad ustawą, uderzając bezpośrednio w otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego. Szef rządu bez ogródek stwierdził, że w Pałacu Prezydenckim „coraz wyraźniej widać panikę”.
Wypowiedź premiera to bezpośrednia reakcja na ruch Kancelarii Prezydenta, która złożyła w Sejmie drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Zdaniem Pałacu nowe przepisy mają stanowić kompromis i rzekomo w ponad 90 procentach pokrywają się z propozycjami rządowymi. Zupełnie inaczej widzi to jednak strona rządowa.
Bulwersujące poprawki i ślad Zondacrypto
Donald Tusk odsłonił karty i wskazał na konkretne działania ludzi prezydenta podczas wcześniejszych prac legislacyjnych. Szczególną uwagę premiera zwróciła poprawka podpisana przez szefa Kancelarii Prezydenta, **Zbigniewa Boguckiego**.
Chodzi o kluczowy artykuł rządowego projektu, który dawał państwu narzędzie do **blokowania stron internetowych** narażających obywateli na ogromne straty finansowe. Poprawka forsowana m.in. poprzez Związek Banków Polskich w interesie giełdy Zondacrypto miała na celu wykreślenie tych zapisów pod pretekstem ochrony praw i wolności konstytucyjnych.
- **Artykuł 67** – rząd chciał prawa do natychmiastowego blokowania nieuczciwych platform krypto.
- **Poprawka Boguckiego** – próba sparaliżowania tych uprawnień państwa.
- **Interes giełdy** – według Tuska zmiany domagał się bezpośrednio lider Zondacrypto, Przemysław Kral.
– Kiedy odrzuciliśmy tę bulwersującą poprawkę, pojawił się inny argument, sformułowany przez ministra Boguckiego oraz polityków Konfederacji i PiS, że ustawa jest rzekomo zbyt długa – grzmiał szef rządu, dodając, że sam projekt prezydencki jest w rzeczywistości obszerniejszy.
„Skończyło się mataczenie”
Przypomnijmy, że w czerwcu prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował rządową ustawę krypto, a Sejm nie zdołał tego weta odrzucić. W tle toczy się poważne śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach dotycząca oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy wokół platformy Zondacrypto, gdzie wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień od poszkodowanych inwestorów.
Premier zapowiedział, że machina rozliczeń ruszyła z pełną mocą i nikt jej nie zatrzyma. – Żadne kolejne pseudoinicjatywy prezydenta Nawrockiego nie zamienią tego faktu, że skończyło się mataczenie i bezprawne chronienie interesów, w tym brudnych, mafijnych, bandyckich – podsumował Donald Tusk. Spór o cyfrową walutę i kontrolę nad rynkiem staje się jednym z najgłośniejszych paliw w nadchodzącym roku wyborczym.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE