Amerykańscy politycy osłabiają greenbacka. Złoty korzysta z polityki Białego Domu

Strona głównaPieniądze

Amerykańscy politycy osłabiają greenbacka. Złoty korzysta z polityki Białego Domu

Inflacja w Polsce niebezpiecznie blisko granicy. Szef NBP ostrzega przed drożyzną
Rząd zapowiada reformę podatkową. Ulga dla klasy średniej i wyższe koszty dla gigantów
PZU szykuje ofensywę na Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Grupa wytoczy całe działo
Uniwersytet Gdański rusza z projektem Fight4CE. Nowe narzędzia dla samorządów przeciw ubóstwu energetycznemu
Grupa Azoty kontynuuje plan emisji akcji. Kluczowy krok dla stabilizacji finansowej
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Polityka Białego Domu uderza w amerykańską walutę

Sytuacja na globalnych rynkach walutowych mocno się skomplikowała. Amerykański dolar wyraźnie traci na wartości, a za głównego winowajcę tego stanu rzeczy wskazuje się posunięcia administracji kierowanej przez Donalda Trumpa. Choć oficjalnie rządy mocarstw rzadko przyznają się do celowego osłabiania własnego pieniądza, rynkowe realia mówią zupełnie co innego. Inwestorzy z niepokojem patrzą na rosnące zadłużenie USA, kontrowersyjne decyzje taryfowe oraz napięcia geopolityczne.

Taka strategia odciska piętno na notowaniach zielonego bilonu. Kapitał odpływa w stronę alternatywnych aktywów, a presja wywierana na Rezerwę Federalną (Fed) sprawia, że pozycja hegemona słabnie z sesji na sesję. W cieniu tych wydarzeń bardzo dobre wieści napływają nad Wisłę.

Złoty łapie wiatr w żagle

Polska waluta wykorzystuje słabość dolara niemal podręcznikowo. Pozytywny oddźwięk wywołały zarówno krajowe wskaźniki makroekonomiczne, jak i stabilne otoczenie regionalne. Złoty nie tylko trzyma mocną pozycję, ale według analityków największych krajowych banków ma ogromny potencjał do dalszych zysków.

Eksperci rynkowi wyznaczają już konkretne cele dla głównych par walutowych. Zgodnie z najnowszymi prognozami, kurs EUR/PLN ma zmierzać w okolice 4,31. Równie ciekawie wygląda sytuacja na dolarze – para USD/PLN przymierza się do testowania kluczowej linii średnioterminowego trendu wzrostowego, która przebiega w rejonie 3,69. Przełamanie tego oporu mogłoby otworzyć drogę do głębszej przeceny amerykańskiej waluty w Polsce.

Co to oznacza dla portfeli?

Tani dolar cieszy importerów oraz osoby planujące zakupy czy rozliczenia w tej walucie, jednak budzi obawy eksporterów, dla których silny złoty oznacza mniejszą opłacalność sprzedaży zagranicznej. Sytuacja pozostaje niezwykle dynamiczna. Rynki pilnie śledzą każdy komunikat płynący z Waszyngtonu, a najmniejsze tąpnięcie w polityce fiskalnej USA może błyskawicznie zmienić układ sił na wykresach.

Źródło: Bankier.pl – Wiadomości

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: