Koniec z samowolką na receptach. Od września system wytoczy ciężkie działa

Strona głównaZdrowie

Koniec z samowolką na receptach. Od września system wytoczy ciężkie działa

Koniec błędów przy kasie w aptece. System e-zdrowia wytnie wadliwe recepty u źródła
Jak legalnie i bezpiecznie zdobyć receptę online? Nowe zasady i realia telemedycyny
Przełom w aptekach. Numer telefonu pacjenta ma wreszcie trafić na receptę

Rewolucja w systemie e-recept już od połowy września

Już 13 września polski system ochrony zdrowia czeka technologiczny wstrząs. Ministerstwo Zdrowia wprowadza rygorystyczne zmiany, które mają raz na zawsze ukrócić proceder powstawania tzw. „recept śmierci” – dokumentów zawierających kuriozalne, niebezpieczne dla życia dawkowania. Do tej pory błędy w preskrypcji często wychodziły na jaw dopiero w momencie, gdy pacjent stał pod okienkiem apteki. Teraz zapora zadziała znacznie wcześniej.

Nowe zasady walidacji obejmą wszystkie recepty refundowane na takich samych prawach, jakie dotychczas stosowano do recept rocznych. System uruchomiony zostanie w trybie blokującym. Co to oznacza w praktyce? Lekarz popełniający błąd techniczny lub próbujący wypisać lek w ilości przekraczającej 120 dni terapii natychmiast natknie się na cyfrową ścianę. System nie przyjmie i nie zapisze wadliwego dokumentu, wymuszając korektę u źródła.

Bat na receptomaty i cyfrowa weryfikacja pacjenta

To jednak nie wszystko, co dzieje się w gabinetach i wokół nich. Resort zdrowia intensywnie domyka furtki dla masowego handlu receptami online. Jak celnie zauważył dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ, Mateusz Oczkowski, patologią stały się agresywne akcje marketingowe typu: „skorzystaj z receptomatu, bo jest promocja”. Pacjenci zaczęli traktować potężne dawki leków jak towary dyskontowe kupowane na zapas.

W przygotowywanej nowej ustawie o receptach Ministerstwo stawia sprawę jasno: teleporada musi oznaczać realny kontakt w czasie rzeczywistym – z przekazem dźwięku, a w razie potrzeby także obrazu. Zwykły czat, bezosobowa ankieta czy prosta wymiana wiadomości tekstowych przestaną wystarczać do legalnego wypisania silnych substancji.

Szara strefa medycyny pod lupą państwa

Tymczasem na rynku wrze również wokół innych frontów walki o zdrowie Polaków. Gorące dyskusje wywołują projekty uderzające w pseudomedycynę, popularnie nazywane „Lex Szarlatan”, które wywołują skrajne emocje i ostre protesty środowisk sceptycznych wobec oficjalnego nurtu medycznego. Państwo wyraźnie zaostrza kurs: bezpieczeństwo pacjenta ma przestać być fasadowym hasłem, a stać się twardym algorytmem, przed którym nie uciekną ani nieuczciwe podmioty internetowe, ani przemęczeni rutyną lekarze.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: