Pirotechnika i dym nad murawą
Komisja Ligi Ekstraklasy wydała oficjalny werdykt w sprawie wydarzeń z 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie pomiędzy Widzewem Łódź a Wisłą Kraków, które rozegrano w październiku 2026 roku, obfitowało w emocje nie tylko piłkarskie. Głównym powodem interwencji organu dyscyplinarnego było masowe użycie materiałów pirotechnicznych przez sympatyków gospodarzy.
Gęsty dym spowił boisko w okolicach 28. minuty meczu, całkowicie ograniczając widoczność. Sędzia główny musiał bezzwłocznie wstrzymać rywalizację. Przymusowa przerwa w grze trwała blisko 10 minut, co kompletnie wybiło obie drużyny z rytmu i zmusiło arbitra do znacznego przedłużenia pierwszej połowy. Samo widowisko na boisku zakończyło się bezbramkowym remisem 0:0, jednak to rachunek za oprawę trybun mocno uderzy w klubową kasę.
Dotkliwe konsekwencje finansowe i zakaz wyjazdowy
Jak przekazał rzecznik prasowy łódzkiego klubu, Jakub Dyktyński, sankcje są dotkliwe:
„Decyzją Komisji Ligi Ekstraklasy Widzew Łódź za wydarzenia podczas spotkania z Wisłą Kraków został ukarany kwotą **50 tysięcy złotych** oraz zakazem wyjazdowym zorganizowanej grupy kibiców na jeden mecz”.
Nałożona kara finansowa to jedno, ale dla drużyny walczącej o ligowe punkty bolesny będzie brak zorganizowanego wsparcia fanów podczas nadchodzącego starcia na wyjeździe. Zakaz wyjazdowy obejmuje bowiem zbliżający się mecz z **GKS-em Katowice**, zaplanowany na **31 października 2026 roku**.
Trudny moment w tabeli Ekstraklasy
Sytuacja podopiecznych trenera ze sztabu szkoleniowego Widzewa do łatwych nie należy. Klub z alei Piłsudskiego znajduje się w dolnych rejonach tabeli Ekstraklasy, mając na koncie zaledwie **10 punktów** po dotychczas rozegranych spotkaniach. Każdy mecz ma teraz wagę złota, a absencja najwierniejszych kibiców na trudnym terenie w Katowicach z pewnością nie ułatwi drużynie zadania w walce o ligowe przetrwanie.

KOMENTARZE