Legendarna „Babcia” znów na mazowieckich torach. Najstarszy polski EN57 po wielkim remoncie

Strona głównaRegion

Legendarna „Babcia” znów na mazowieckich torach. Najstarszy polski EN57 po wielkim remoncie

Koniec paraliżu w Sokolnikach Suchych. PKP PLK wznawiają ruch pociągów po tragedii
Zniknęły fundusze na bal maturalny. Matka ucznia oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych
Zniknęły fundusze na bal maturalny. Matka ucznia oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych
Boni, boso i tuż obok trasy S17. Czterolatek wędrował sam, matka nie miała pojęcia
Cztery zakazy to dla niego za mało. Kierowca ciężarówki wpadł na S8 i od razu usłyszał wyrok
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

63-letnia ikona polskich szlaków nie zwalnia tempa

To nie jest zwykły pociąg. To żywa legenda i kawał historii polskiego transportu szynowego. Wyprodukowany dokładnie 9 maja 1963 roku we wrocławskim Pafawagu elektryczny zespół trakcyjny o numerze EN57-038, pieszczotliwie nazywany przez kolejarzy i pasażerów „Babcią”, oficjalnie powrócił do regularnego ruchu.

Po zakończeniu zaawansowanej naprawy głównej na poziomie utrzymania P5, kultowy skład znów wyruszył na trasę. Pierwszy kurs po renowacji zaplanowano na 5 września na odcinku Mostówka–Tłuszcz. Co ciekawe, ta wiekowa maszyna nie będzie stała w muzeum – pasażerowie mogą spotkać ją na mazowieckich torach wyłącznie w weekendy.

Miliony kilometrów i ponad 4 miliony złotych inwestycji

Przetarg na modernizację „Babci” wygrało konsorcjum firm CSI Invest (jako lider) oraz RS Mobility. Całość kosztowała ok. 4,05 mln zł brutto – kwota ta okazała się nawet niższa niż pierwotny szacunek Kolei Mazowieckich, który wynosił 4,87 mln zł.

Przez ponad sześć dekad swojej służby pociąg zdążył przejechać grubo ponad 6 milionów kilometrów. Zaczynał w Małopolsce – m.in. w Krakowie, Tarnowie czy Nowym Sączu – by w 2003 roku ostatecznie trafić na Mazowsze, gdzie rok później na stałe wszedł w skład taboru Kolei Mazowieckich.

Historyczny wygląd, nowoczesne wnętrze

Remont główny nie oznaczał jednak całkowitego zniszczenia dawnego klimatu. Wręcz przeciwnie. W 2022 roku pojazd odzyskał swoje unikalne, oryginalne żółto-granatowe barwy, które cieszą oko każdego miłośnika kolei retro.

Pod warstwą nostalgii kryje się jednak szereg przydatnych usprawnień:

  • Zainstalowano nowoczesny system monitoringu.
  • Przebudowano toaletę, wyposażając ją w ekologiczny obieg zamknięty.
  • Zadbano o pełną sprawność techniczną przy zachowaniu wierności historycznemu detalom.

– Koleje Mazowieckie stale inwestują w nowoczesny tabor, dzięki czemu nasz park taborowy należy do najnowocześniejszych w Polsce. Doskonale jednak rozumiemy, jak ważne są tradycja i sentyment – podkreśla Czesław Sulima, członek zarządu i dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich. „Babcia” udowadnia, że nowoczesność i szacunek dla przeszłości mogą iść w parze.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: