Kasacja RPO w sprawie Piotra Niemczyka. Były opozyzjonista w areszcie za protest

Strona głównaPolityka

Kasacja RPO w sprawie Piotra Niemczyka. Były opozyzjonista w areszcie za protest

Historyczny rekord Giorgii Meloni. Premier Włoch odpowiada na gratulacje Karola Nawrockiego
Nowy ślad w sprawie poszukiwanego polityka. Świadkowie rozpoznali go w Tyraspolu
Internet nie wybacza. 52-latek z Oławy usłyszał zarzuty za groźby pod adresem premiera

Zaskakujący zwrot w sprawie aresztowania Piotra Niemczyka

Jest reakcja Rzecznika Praw Obywatelskich w głośnej sprawie Piotra Niemczyka — byłego opozycjonisty z czasów PRL i dawnego wiceszefa UOP, który trafił do aresztu. W piątek, 11 września 2026 roku, Biuro RPO poinformowało o podjęciu kluczowych kroków prawnych. Rzeczniczka Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram złożyła oficjalną kasację do Sądu Najwyższego.

Sprawa budzi ogromne emocje w środowiskach prawniczych i obywatelskich. Niemczyk został skazany za udział w majowym proteście organizacji Ostatnie Pokolenie z 2025 roku. Choć początkowo orzeczono wobec niego prace społeczne, po ich odmowie sąd zamienił karę na 15 dni pozbawienia wolności. We wtorek, 8 września, aktywista został zatrzymany i osadzony w areszcie, gdzie – według doniesień medialnych – rozpoczął głodówkę.

Co wyłzło z nagrań? RPO punktuje błędy sądu

W złożonej do Sądu Najwyższego kasacji RPO domaga się natychmiastowego uchylenia wyroku, uniewinnienia mężczyzny oraz pilnego wstrzymania wykonywania kary. Argumentacja rzecznika opiera się na twardych dowodach, które – zdaniem biura – zostały całkowicie zignorowane przez sąd pierwszej instancji.

Kluczem okazały się nagrania z policyjnych kamer nasobnych. Wynika z nich wyraźnie, że policyjna notatka potraktowała zbiorczo grupę 26 osób protestujących na warszawskich arterii. W przypadku Niemczyka zapis wideo przeczy jednak stawianym zarzutom. Przez całą interwencję stał on spokojnie na chodniku, nie blokując ruchu drogowego i nie łamiąc prawa.

Problem wyroków nakazowych pod lupą

Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę na szerszy problem systemowy. Sprawa Piotra Niemczyka obnaża słabość trybu nakazowego, który pozwala sądowi na wydanie wyroku bez przeprowadzania rozprawy i wysłuchania stron.

  • Taki tryb może być stosowany wyłącznie wtedy, gdy okoliczności nie budzą żadnych wątpliwości.
  • W tej sprawie – zdaniem RPO – wątpliwości były ogromne, a materiał dowodowy wręcz podważał winę obwinionego.
  • Sądy powinny zachować szczególną ostrożność, gdy w grę wchodzi korzystanie przez obywateli z wolności i praw.

Teraz losy byłego opozycjonisty zależą od decyzji Sądu Najwyższego, który ma rozpatrzyć wniosek o wstrzymanie aresztu. Środowiska obywatelskie domagają się natychmiastowego uwolnienia Niemczyka.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: