Śmieci z elektrowni uratują polskie jeziora? Polscy naukowcy zamieniają popiół w ekologiczny nawóz

Strona głównaNauka

Śmieci z elektrowni uratują polskie jeziora? Polscy naukowcy zamieniają popiół w ekologiczny nawóz

Sztuczna inteligencja w służbie atomu. Amerykanie chcą oszczędzić miliardy na odpadach
Gigantyczny odłamek lodu oderwał się od Grenlandii. Powstała wyspa wielkości Manhattanu
Przedwczesna jesień w Wielkiej Brytanii. Drzewa gubią liście i pachną karmelem przez suszę

Problem, który dusi polskie akweny

Letni wypoczynek nad jeziorami coraz częściej zamiast kąpieli przynosi widok gęstej, zielonej zupy przypominającej farbę. To nie kaprys natury, lecz dramatyczne objawy eutrofizacji. Nadmiar związków azotu i fosforu trafiających do wód z rolnictwa, ścieków oraz spływów powierzchniowych działa jak dopalacz dla sinic i glonów. Woda traci tlen, giną ryby, a unikalne ekosystemy zamieniają się w biologiczne cmentarzyska. Tradycyjne metody walki z tym zjawiskiem bywają kosztowne i nieskuteczne, bo zazwyczaj walczą z skutkami, a nie źródłem problemu.

Odpad przemysłowy w nowej roli

Przełomowe rozwiązanie testują obecnie badacze z Politechniki Krakowskiej w ramach międzynarodowego projektu CleanLake. Naukowcy połączyli siły z partnerami z Niemiec i Litwy, aby udowodnić prostą, choć zaskakującą prawdę: problem można przekształcić w antidotum. Kluczem stały się popioły lotne ze spalania węgla i biomasy oraz inne uciążliwe odpady energetyczne i mineralne. Zamiast zalegać na kosztownych składowiskach, stanowią one aż do **80 procent** masy nowoczesnych kompozytów.

Opracowaliśmy innowacyjne sorbenty i zeolity, oparte na autorskiej metodzie ich produkcji, które w sposób celowany i selektywny usuwają z wody związki azotu i fosforu – wyjaśnia kierownik projektu, dr hab. inż. Kinga Korniejenko, prof. PK.

Sprytna chemia i gospodarka obiegu zamkniętego

Tradycyjna produkcja sztucznych zeolitów wymaga ogromnych pokładów energii i wysokich ciśnień w procesach hydrotermalnych. Zespół z Krakowa postawił na zupełnie inną filozofię. Zastosowano niskotemperaturową syntezę w granicach 20–25 stopni Celsjusza przy udziale słabych roztworów alkalicznych. Dzięki temu cały proces jest wyjątkowo oszczędny i wpisuje się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego.

Powstające złoża sorpcyjne mają zatrzymywać biogeny, zanim te zdążą dotrzeć do jezior czy zbiorników retencyjnych. Co istotne, na tym cykl życia materiału się nie kończy. Nasycony azotem i fosforem sorbent nie musi lądować w koszu – naukowcy przekształcają go w bezpieczny, nowoczesny nawóz o kontrolowanym tempie uwalniania składników.

  • Celowany wychwyt: Selektywne usuwanie azotu i fosforu u źródła.
  • Drugie życie śmieci: Wykorzystanie nawet 80% surowców odpadowych.
  • Zamykanie obiegu: Przekształcenie zużytego złoża w nawóz rolniczy.

Zielona przyszłość na uczelnianym kampusie

Teoria już dawno przeszła w fazę praktycznych testów. Na głównym kampusie Politechniki Krakowskiej eksperymentalnie rosną już rośliny, które są zasilane nawozem pozyskanym z przepracowanych złóż. Wynalazek zdobył już uznanie międzynarodowego środowiska, zgarniając prestiżowe medale na światowych targach wynalazczości. Jeśli modułowe układy filtracyjne polskiego zespołu na dobre trafią nad rzeki, rowy melioracyjne i jeziora, polska nauka da nam potężną broń w walce o czystą wodę.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: