Kolejne spięcie w obozie władzy
Październikowe posiedzenie Sejmu przyniosło mocne starcie wewnątrz koalicji rządzącej. Politycy Lewicy zdecydowali się na odważny krok i złożyli własny, poselski projekt ustawy, który zakłada całkowitą likwidację Funduszu Kościelnego. Tym samym ugrupowanie chce zmienić zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne duchownych oraz ukrócić dotychczasowe formy finansowania Kościołów z budżetu państwa.
Odpowiedź koalicjantów nadeszła błyskawicznie. Szef MON, wicepremier i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz nie pozostawił na inicjatywie suchej nitki. Wprost zadeklarował, że propozycja nie ma szans na powodzenie.
– Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie – oświadczył bez ogródek Władysław Kosiniak-Kamysz, dodając, że całe przedsięwzięcie to czysta gra polityczna.
PSL stawia tamę i mówi o „konserwatywnej kotwicy”
Lider ludowców jasno zaznaczył, że ugrupowanie pod jego wodzą nie poprze tych zmian. Wskazał jednocześnie, że PSL ma własną wizję uregulowania relacji państwo-Kościół, opartą na sprawdzonych rozwiązaniach europejskich.
- Odpis podatkowy: PSL optuje za rozwiązaniem, w którym to sami obywatele decydują, czy chcą przekazać część swoich podatków na wyższy cel wyznaniowy.
- Ochrona mniejszych mniejszości: Wicepremier podkreślił, że ludowcy będą twardo stać na straży interesów mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny czy społeczności ewangelickie.
- Konstytucyjna wolność: Kosiniak-Kamysz przypomniał, że konstytucja gwarantuje wolność sumienia i wyznania, a relacje powinny opierać się na zdrowym rozdziale państwa przy zachowaniu przyjaznych stosunków.
Warto przypomnieć, że temat ten dzieli obóz rządzący od dłuższego czasu. Choć podjęto wcześniej próby wypracowania kompromisu w ramach specjalnych zespołów międzyresortowych, konkretne efekty nigdy nie nadeszły, a poszczególne ugrupowania coraz mocniej okopują się na swoich pozycjach przed nadchodzącymi cyklami wyborczymi.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE