Wielkie emocje i pucharowe hity
Czwartek, 17 września 2026 roku, przyniósł rozstrzygnięcia, na które czekali wszyscy fani rodzimej piłki. W siedzibie Telewizji Polskiej odbyło się losowanie par 1/16 finału STS Pucharu Polski. Emocje po pierwszej rundzie jeszcze nie opadły – przypomnijmy, że z turniejem pożegnały się takie marki jak Legia Warszawa, Widzew Łódź, Pogoń Szczecin czy cała pucharowa kolonia z Krakowa – a już teraz dostaliśmy zestawienia, które mrożą krew w żyłach.
Do gry wkraczają w końcu pucharowicze: Lech Poznań, Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa oraz GKS Katowice, które dotychczas odpoczywały dzięki grze w europejskich pucharach. I od razu zrobiło się gorąco.
Śląskie derby w Gliwicach i inne hity
Los bywa przewrotny. Obrońca pucharowego trofeum, Górnik Zabrze, trafioł prosto na **Piasta Gliwice**. Czeka nas więc kapitalne, elektryzujące starcie przy Okrzei. Zabrzanie pojadą na wyjazd niedaleko własnego domostwa, ale o awans łatwo absolutnie nie będzie.
To jednak niejedyny pojedynek drużyn z PKO BP Ekstraklasy na tym etapie. **Motor Lublin** – świeżo po efektownym wyrzuceniu za burtę Legii Warszawa – tym razem podejmie u siebie **Raków Częstochowa**. Medaliki znów zagrają na wyjeździe w lubelskim piekiełku.
Pułapki na potentatów
A co z resztą gigantów? Trzeba przyznać, że niższe ligi znów ostrzą sobie zęby na niespodzianki:
- Siarka Tarnobrzeg (trzecioligowiec) zagra u siebie z mistrzem Polski, Lechem Poznań. Na Podkarpaciu szykuje się absolutne święto futbolu.
- Lechia Gdańsk podejmie w Trójmieście **Jagiellonię Białystok**.
- Górnik Łęczna zmierzy się z **GKS-em Katowice**.
Mecze drugiej rundy zaplanowano na dni 27-29 października 2026 roku. Kto przetrwa tę ostrą selekcję, a kto boleśnie zderzy się z pucharową rzeczywistością? Droga na Stadion Narodowy w Warszawie, gdzie 2 maja odbędzie się wielki finał, jest jeszcze bardzo długa i, jak pokazuje ta edycja, wyjątkowo wyboista.

KOMENTARZE