Hicie w Guadalajarze zapowiada się emocjonująco. Marta Kostjuk walczy o awans

Strona głównaSport

Hicie w Guadalajarze zapowiada się emocjonująco. Marta Kostjuk walczy o awans

Punkt zwrotny w karierze Igi Świątek. Ta decyzja uratowała jej sezon
Zderzenie z wielkim światem. Dlaczego debiut Mai Chwalińskiej na US Open zakończył się szybką porażką?
Modowe szaleństwo Naomi Osaki na US Open. Fani oniemieli na widok jej stylizacji
Napięta atmosfera na US Open. Aryna Sabalenka straciła cierpliwość na konferencji
Kryscina Cimanouska bez ogródek o Arynie Sabalence. „Ma rodzinę na Białorusi, ale…”
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Ćwierćfinałowe starcie w Meksyku

Turniej rangi WTA 500 w meksykańskiej Guadalajarze wkracza w decydującą fazę. W jednym z najciekawiej zapowiadających się ćwierćfinałów gry pojedynczej naprzeciw siebie stanęły Marta Kostjuk oraz Ludmiła Samsonowa. Emocje w tym pojedynku sięgają zenitu, zwłaszcza że obie zawodniczki w zupełnie inny sposób dotarły do tego etapu rywalizacji.

Długa droga Samsonowej i szczęście Kostjuk

Ludmiła Samsonowa musiała wylać na kortach w Guadalajarze mnóstwo potu. Rosjanka w drugiej rundzie stoczyła prawdziwy, trwający niemal trzy godziny dreszczowiec z Kaylą Day, wygrywając 7:6, 2:6, 7:6. Co więcej, w całym turnieju ma już na koncie serię wyczerpujących tie-breaków.

Zupełnie inaczej wyglądała ścieżka ukraińskiej tenisistki. Rozstawiona z numerem pierwszym Marta Kostjuk zameldowała się w ćwierćfinale… nie wychodząc wcześniej na kort w ramach drugiej rundy. Jej pierwotna rywalka, Amerykanka Taylor Townsend, musiała wycofać się z turnieju z powodu nagłych problemów zdrowotnych i operacji, co dało Ukraince wolną drogę i oszczędność sił.

Bilans bezpośredni i presja rankingu

Statystyki historyczne zdecydowanie premiują Samsonową, która wygrała dotychczas wszystkie cztery bezpośrednie pojedynki z Kostjuk. Mimo to, faworytką bukmacherów i ze względu na aktualną dyspozycję wydaje się być Ukrainka, która od kwietnia zanotowała imponujący bilans 30 zwycięstw i 5 porażek, mocno stabilizując swoją pozycję w ścisłej czołówce rankingu WTA.

Dla Samsonowej to z kolei szansa na przełamanie – Rosjanka od dłuższego czasu czeka na zwycięstwo nad zawodniczką z Top 10 oraz awans do półfalsu turnieju WTA, co nie udawało jej się od dłuższego czasu.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: