Dramat w Oleszkach. Miasto odcięte przez Rosjan walczy o przetrwanie

Strona głównaŚwiat

Dramat w Oleszkach. Miasto odcięte przez Rosjan walczy o przetrwanie

Wybory w cieniu frontu i kryzysu. Dlaczego Kreml obawia się urn?
Głęboki kryzys paliwowy w Rosji. Produkcja benzyny pokrywa zaledwie 70 proc. zapotrzebowania
Rosyjskie drony tuż obok polskiej granicy. Rząd ostrzega przed eskalacją i wzmacnia niebo
Donald Trump przerywa milczenie. Wyjawił cel tajemniczej wizyty szefa CIA w Moskwie
Rosyjski dron uderzył 800 metrów od polskiej granicy. Nocne alarmy i wstrzymane odprawy
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Blokada i całkowita izolacja

Okupowane przez Rosjan Oleszki w obwodzie chersońskim pogrążają się w głębokim kryzysie humanitarnym. Zaledwie cztery kilometry dzielą je od ukraińskiego Chersonia, a jednak ta krótka odległość stała się barierą nie do pokonania. Miasto pozostaje całkowicie odizolowane od świata, a drogi dojazdowe są gęsto zaminowane. Nad głowami nielicznych cywilów stale krążą drony bojowe, zamieniając okolicę w strefę ciągłego zagrożenia.

Szacuje się, że w samej miejscowości wciąż przebywa od 2 do 4 tysięcy osób — głównie seniorzy, osoby o ograniczonej sprawności ruchowej oraz kilkudziesięciu najmłodszych mieszkańców. W całej hromadzie pozostaje około 6 tysięcy ludzi.

Koniec zapasów i widmo głodu

Sytuacja żywnościowa stała się dramatyczna po tym, jak 26 maja dotarła tam ostatnia, znikoma dostawa zaopatrzenia. Od tamtej pory rosyjskie siły okupacyjne konsekwentnie odmawiają otwarcia korytarzy humanitarnych oraz wstrzymania ognia. Próby ewakuacji kończą się fiaskiem, a samochody wolontariuszy czy cywilów próbujące dowieźć pomoc są ostrzeliwane.

Wraz z końcem lata wyczerpały się plony z przydomowych ogródków. Mieszkańcy stanęli w obliczu realnego głodu:

  • Pieniądze całkowicie straciły swoją wartość; w użyciu pozostał jedynie prymitywny handel wymienny.
  • Brakuje paszy dla zwierząt gospodarskich, przez co wiele rodzin zmuszonych było zabić własny inwentarzyk.
  • Lokalny szpital funkcjonuje bez prądu i paliwa do generatorów, a apteki świecą pustkami.

Władze w Kijowie oraz organizacje międzynarodowe alarmują, że celowe odcinanie dostaw wody, gazu, prądu i żywności przybiera charakter systemowego terroru ludności cywilnej.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: