Waszyngton zmienia ton. Administracja Donalda Trumpa ogłasza przełom we współpracy z Berlinem

Strona głównaPolityka

Waszyngton zmienia ton. Administracja Donalda Trumpa ogłasza przełom we współpracy z Berlinem

Tajemnicze spotkanie szefa MON w USA. Doradca prezydenta ujawnia kulisy i trzy nazwiska
Chiński gigant rusza na zakupy. Milion ton amerykańskiej soi w tle politycznych gier
Ireneńskie media wyznaczyły nagrodę za głowę syna Donalda Trumpa. Secret Service w stanie najwyższej gotowości
Słabość w relacjach z Pekinem. USA pozostaną zależne od chińskich surowców
Awantura w Gabinecie Owalnym. Donald Trump kazał uciszyć się dziennikarce CNN, a Biały Dom uderzył w jej dzieci
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Nowy rozdział w relacjach transatlantyckich

Stany Zjednoczone zdecydowanie łagodzą retorykę wobec Berlina. W trakcie niedawnego spotkania w Pentagonie przedstawiciele administracji USA nie szczędzili pochwał pod adresem niemieckiego rządu. Zdaniem Waszyngtonu, Niemcy odgrywają obecnie kluczową, wiodącą rolę we wzmacnianiu bezpieczeństwa na Starym Kontynencie.

Przez lata relacje na linii Berlin–Waszyngton bywały napięte, głównie z powodu niedostatecznych – zdaniem Białego Domu – wydatków wojskowych Niemiec. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Amerykański sekretarz wojny Pete Hegseth publicznie docenił niemiecki zwrot w polityce obronnej, mówiąc o „ogromnych postępach, które przed powrotem prezydenta Donalda Trumpa do urzędu prawdopodobnie nikomu nie wydawały się możliwe”.

Wspólna produkcja broni i amunicji

Ciepłe słowa to jednak nie wszystko. Konkretnym efektem rozmów delegacji było podpisanie nowego porozumienia dotyczącego współpracy w sektorze zbrojeniowym. Umowa ma na celu drastyczne zwiększenie możliwości produkcyjnych, by sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu krajów NATO.

  • Rozwój technologii wojskowych realizowany wspólnie przez koncerny z USA i Niemiec.
  • Produkcja kluczowego wyposażenia oraz amunicji na zasadach licencyjnych bezpośrednio w Europie.
  • Łatanie luk w europejskim systemie obronnym w obliczu trwającego napięcia geopolitycznego i zagrożenia ze strony Rosji.

Zwrot wymuszony przez rzeczywistość

Eksperci zauważają, że nagła metamorfoza w podejściu amerykańskiej administracji wynika z twardych kalkulacji. Intensywne zbrojenie się Bundeswehry oraz gigantyczne inwestycje niemieckiego przemysłu – w tym m.in. gigantyczne kontrakty i fabryki amunicji zbrojeniowego giganta Rheinmetall – sprawiły, że Berlin przestał być obciążeniem dla NATO, a stał się filarem logistycznym i produkcyjnym.

Choć w relacjach politycznych wciąż dochodzi do tarć – m.in. na tle odmiennych ocen niektórych operacji Bliskowschodnich – to gotowość finansowa i przemysłowa Niemiec całkowicie przekonują Waszyngton do zacieśniania sojuszu. Amerykanie potrzebują silnego partnera na miejscu, a Niemcy wydają się gotowe tę rolę dźwignąć.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: