Waszyngton odkręca kurek z pomocą. Amerykańskie miliony z Europy płyną do Ameryki Łacińskiej

Strona głównaPolityka

Waszyngton odkręca kurek z pomocą. Amerykańskie miliony z Europy płyną do Ameryki Łacińskiej

Tajemnicza katastrofa pod Hanowerem. Wrak drona o krok od strategicznej bazy wojskowej
Rosyjska telewizja liczy polski sprzęt. Jak Kreml zareagował na defiladę na Wisłostradzie
Polska buduje własny system łączności satelitarnej. Tusk zapowiada „polski Starlink” na MSPO

Przesunięcie funduszy z Nowego Jorku i Waszyngtonu do Panamy i Kolumbii

Administracja **Donalda Trumpa** nie zwalnia tempa w realizacji swojej nowej doktryny politycznej. W ramach wtorkowej decyzji, o której Departament Stanu oficjalnie powiadomił Kongres, USA zdecydowały się na drastyczne cięcia i przekierowanie **52 milionów dolarów** z funduszy przeznaczonych na zagraniczne finansowanie wojskowe (Foreign Military Financing). Pieniądze, które miały trafić do państw europejskich i bliskowschodnich, zostaną natychmiast skierowane na półkulę zachodnią — do Ameryki Środkowej i Południowej.

Na celowniku Białego Domu znalazły się m.in. **Słowacja** oraz **Macedonia Północna**. Co istotne, oba te państwa dumnie noszą miano członków **NATO**. Oprócz nich ucierpią również Tunezja oraz Irak. Przekierowane fundusze zasilą z kolei budżety obronne Panamy, Peru, Ekwadoru oraz Kolumbii.

Nowa priorytetyzacja Waszyngtonu: Półkula Zachodnia na pierwszym miejscu

Skąd ten nagły zwrot akcji? Biały Dom nie ukrywa, że priorytety geopolityczne Stanów Zjednoczonych uległy gruntownej przemianie. Zamiast wspierać tradycyjnych partnerów w Europie i na Bliskim Wschodzie, administracja skupia się na walce z nielegalną imigracją oraz międzynarodowymi kartelami narkotykowymi tuż pod własnym bokiem.

Jak argumentuje Departament Stanu, środki te posłużą do „zwalczania narkoterroryzmu na naszym własnym podwórku” oraz zagwarantowania bezpieczeństwa strategicznego **Kanału Panamskiego**. W tle pojawia się także wyraźny impuls rywalizacji mocarstwowej — urzędnicy nie ukrywają, że ruch ten ma powstrzymać **Chiny** przed budowaniem silnych przyczółków strategicznych w Ameryce Łacińskiej.

Stare żale Trumpa do sojuszników z NATO

Decyzja o odebraniu części funduszy wojskowych europejskim członkom Sojuszu Północnoatlantyckiego idealnie wpisuje się w retorykę **Donalda Trumpa**. Amerykański przywódca wielokrotnie ostro krytykował państwa europejskie za **zbyt niskie wydatki na obronność** i pasożytowanie na amerykańskim parasolu bezpieczeństwa.

  • Słowacja i Macedonia Północna tracą część funduszy na modernizację armii.
  • Pieniądze amerykańskich podatników miały posłużyć do zakupu nowoczesnego sprzętu wojskowego od zbrojeniowych gigantów z USA.
  • Sojusznicy z Europy coraz głośniej mówią o rosnącej niepewności transatlantyckiej.

Choć ruch ten nie oznacza całkowitego odcięcia Słowacji czy Macedonii Północnej od amerykańskich dotacji militarnych, pokazuje jednoznacznie, że „stare dobre czasy” bezwarunkowego wsparcia odchodzą w przeszłość. Ameryka skręca ku własnej półkuli, a Europa musi zacząć radzić sobie sama.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: