Produkcja rakiet Patriot na Ukrainie pod lupą Waszyngtonu. Marco Rubio stawia sprawy jasno

Strona głównaPolityka

Produkcja rakiet Patriot na Ukrainie pod lupą Waszyngtonu. Marco Rubio stawia sprawy jasno

Cena za F-35 dla Arabii Saudyjskiej. Izrael żąda od USA specjalnej rekompensaty
Kluczowe umowy na MSPO 2026: Naukowcy z Łukasiewicza i spółki PGZ łączą siły dla polskiej armii
Rekordowy kontrakt w Mesko. Tysiące rakiet Piorun wzmocni armie Polski i NATO
Amerykanie po raz pierwszy złożyli nową rakietę nuklearną. Terminy wiszą na włosku
Kryzys obrony powietrznej w Ukrainie. S-300 zamiast Patriotów i grecki mur nie do przebicia
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

2 września 2026 roku Sekretarz Stanu USA Marco Rubio potwierdził, że Stany Zjednoczone prowadzą z Kijowem oficjalne negocjacje w sprawie przyznania licencji na produkcję pocisków do zaawansowanych systemów obrony powietrznej Patriot bezpośrednio na Ukrainie. Temat ten, poruszany wcześniej m.in. przez prezydenta Donalda Trumpa, wraca na agendę, choć amerykańska dyplomacja studzi zbytnie nadzieje na natychmiastowe efekty.

Szansa na niezależność, ale nie od zaraz

Możliwość samodzielnego wytwarzania rakiet przechwytujących mogłaby w przyszłości uniezależnić Kijów od wahających się dostaw z Zachodu i ogromnej presji na globalnym rynku zbrojeniowym. Jednak kluczowy problem tkwi w czasie.

W wywiadzie dla amerykańskich mediów Marco Rubio wyraźnie zaznaczył, że ewentualne porozumienie licencyjne nie przyniesie rozwiązania w krótkim terminie. Budowa wyspecjalizowanych fabryk oraz wdrożenie technologii dla tak skomplikowanego uzbrojenia to proces, który zajmie kilka lat.

  • Globalny popyt: Rakiety Patriot są obecnie najbardziej poszukiwanym środkiem obronnym na świecie.
  • Priorytety USA: Waszyngton musi dbać o własne zapasy magazynowe i bezpieczeństwo narodowe.
  • Czas realizacji: Stworzenie linii produkcyjnych od zera wymaga czasu i ogromnych nakładów inżynieryjnych.

Wyzwania przed zimą

Ukraina od miesięcy alarmuje o dramatycznych brakach w obronie nieba, zwłaszcza w obliczu perspektywy kolejnych zimy i eskalacji ataków powietrznych. W tym kontekście plany licencyjne – choć perspektywicznie przełomowe – pozostają muzyką przyszłości, podczas gdy Kijów pilnie potrzebuje gotowych interceptorów tu i teraz.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: