Śląskie derby pod dyktando Piasta. Nokaut i ozdoba kolejki w Ekstraklasie

Strona głównaSport

Śląskie derby pod dyktando Piasta. Nokaut i ozdoba kolejki w Ekstraklasie

Festiwal pięknych bramek przy Słonecznej. Jagiellonia ograła Śląsk, ale wrocławianie liczą straty
Szwedzkie geny i włoska lekcja. Co da Rakówiowi nowy stoper?
Dramat w Sercu Łodzi. Widzew wypuścił wygraną z rąk, a Wieczysta wyszarpała remis
Przełom w europejskich pucharach. UEFA oficjalnie potwierdza wielki sukces Ekstraklasy
Dramat w Gliwicach i cios w 95. minucie. Legia traci punkty z Piastem
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Błyskawiczny cios na otwarcie

4 września 2026 roku na Stadionie Miejskim im. Piotra Wieczorka w Gliwicach rozegrano mecz otwierający 7. kolejkę PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gospodarze pod wodzą trenera Daniela Myśliwca podeszli do rywalizacji z GKS-em Katowice niezwykle zmotywowani. Lokalny derbowy pojedynek przyniósł mnóstwo emocji, a kibice zgromadzeni na trybunach w liczbie 6705 widzów oglądali jednostronne widowisko.

Wynik spotkania otworzył już w 5. minucie Leandro Sanca. Skrzydłowy Piasta wykorzystał bierność formacji defensywnej gości i precyzyjnym uderzeniem zaskoczył Gabriela Kobylaka. Katowiczanie, którzy wcześniej liczyli na mocne wejście w ligowe granie po europejskich pucharach, znaleźli się w trudnym położeniu.

Dominacja i koncert gospodarzy

GKS próbował szukać swoich szans m.in. za sprawą Bartosza Nowaka czy Ilji Szkurina, jednak defensywa Piasta z bramkarzem Domenem Гриlem (Domen Gril) na czele działała bezbłędnie. Gospodarze kontrolowali tempo gry i przed przerwą podwyższyli prowadzenie. W 35. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Quentina Boisgarda najwyżej w polu karnym wyskoczył Juande Rivas, który skierował piłkę do siatki uderzeniem głową.

Po zmianie stron GKS Katowice rzucił się do odrabiania strat, przeprowadzając kilka zmian. Trener Rafał Górak posłał w bój m.in. Marcina Wasielewskiego, ale gliwiczanie mądrze się bronili i czyhali na kontrataki.

Gol stadiony świata

Prawdziwą ozdobą spotkania okazała się akcja z 85. minuty meczu. Wprowadzony w trakcie spotkania Maciek Kucharski obsłużył podaniem Hugo Vallejo. Hiszpan poprowadził piłkę sprzed pola karnego i huknął fantastycznie w samo okienko bramki rywali.

Gol napastnika Piasta natychmiast obiegł media społecznościowe, a eksperci nie szczędzili mu pochwał. Komentatorzy określili to trafienie mianem uderzenia rodem ze „stadionów świata”, które idealnie podsumowało dominację gospodarzy w tych derbach. Piast zasłużenie wygrał 3:0 i zgarnął cenne trzy punkty.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: