Internet nie ma litości. Legendarny żołnierz z Call of Duty stał się obiektem żartów przez kuriozalny błąd

Strona głównaNowinki

Internet nie ma litości. Legendarny żołnierz z Call of Duty stał się obiektem żartów przez kuriozalny błąd

Armia USA kusi żołnierzy przepustką na GTA 6. Nietypowy plan dowództwa
Porażka, która stała się żyłą złota. Pudełkowe egzemplarze Concord osiągają szalone ceny
Dave Bautista nowym Kratosem w serialu God of War. Amazon podjął decyzję po kontuzji

Kiedy ikona gier wideo zalicza wizerunkową wpadkę

W świecie cyfrowej rozrywki rzadko zdarza się, by to nie fabuła, kontrowersyjne mikrotransakcje czy balans bronio-sieciowy poruszył całą społeczność. Pod koniec sierpnia 2026 roku internet zjednoczył się wokół zupełnie innego absurdu. Głównym bohaterem masowych drwin stał się nikt inny jak sam Kapitan Price, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych i kultowych twarzy w historii serii Call of Duty.

W najnowszej odsłonie cyklu, czyli Call of Duty: Modern Warfare 4, gracze natknęli się na kuriozalną usterkę techniczną. Zamiast dbałego, legendarnego owłosienia i klasycznego kapelusza, postać prezentowała się w wyjątkowo niefortunnej odsłonie. Sieć natychmiast zalała fala memów.

Od bohatera wojennego do „Lieutenant Cost”

Gdy gra trafia do szerszego grona odbiorców – chociażby w fazie testów beta – optymalizacja detali potrafi płatać figle. W przypadku najnowszego Modern Warfare 4, przy niższym poziomie szczegółowości grafiki (tzw. *lowest level of detail*), tekstury włosów Kapitana Price’a po prostu zawiodły. Zamiast gęstej czupryny na ekranie pojawiało się zaledwie kilka samotnych pasm unoszących się nad płaską powierzchnią głowy.

Społeczność graczy nie mogła przejść obok tego obojętnie. W serwisach takich jak Reddit czy X (dawniej Twitter) zaczęły masowo pojawiać się zrzuty ekranu opatrzone złośliwymi komentarzami. Jeden z viralowych wpisów szybko zyskał tysiące polubień, a internauci przemianowali bohatera z „Captain Price” na „Lieutenant Cost”. Brudny, surowy realizm militarny prysł w jednej chwili, ustępując miejsca spontanicznemu humorowi.

Błyskawiczna reakcja twórców

Tym razem machina korporacyjna nie zamierzała czekać tygodniami na oficjalne oświadczenia. Skala internetowego pośmiewiska zmusiła studio Infinity Ward oraz wydawcę, firmę Activision, do szybkiego zajęcia stanowiska. Przedstawiciele zespołu deweloperskiego przyznali, że problem jest im doskonale znany.

  • Wydano oficjalne zapewnienie o nadchodzącej poprawce.
  • Wada dotyczyła błędnego renderowania włosów przy minimalnych ustawieniach detali.
  • Kapitan Price wkrótce ma „wrócić od fryzjera” w pełnej krasie.

W świecie wielkich budżetów i technologicznego wyścigu zbrojeń takie wpadki pokazują, że algorytmy i silniki graficzne wciąż potrafią rozśmieszyć do łez. Pozostaje czekać na łatkę, która przywróci legendarnemu dowódcy jego dawną godność.

Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: