Wrzesień z sekatorem w dłoni. Które drzewa owocowe musisz teraz przyciąć?

Strona głównaDom

Wrzesień z sekatorem w dłoni. Które drzewa owocowe musisz teraz przyciąć?

Stary dom z lat 30 zyskał nowe życie. Niezwykła metamorfoza w Wielkopolsce
Przepływowy podgrzewacz wody czy tradycyjny bojler? Co naprawdę opłaca się bardziej w domu
Wakacyjny zryw na rynku najmu. Najemcy czyszczą oferty, a inwestorzy wolą zaczekać

Wrzesień w ogrodzie to nie czas na odpoczynek

Wielu amatorów ogrodnictwa uważa, że wraz z końcem lata sekator powinien trafić głęboko do szopy. To błąd, który może Cię słono kosztować w przyszłym sezonie. Początek jesieni, a zwłaszcza wrzesień, to ostatni dzwonek na przeprowadzenie kluczowych zabiegów pielęgnacyjnych w sadzie. To właśnie teraz decyduje się, czy Twoje drzewa owocowe wejdą w zimowy spoczynek wzmocnione, czy staną się łatwym celem dla groźnych patogenów.

Przełom sierpnia i września to idealny moment na tzw. cięcie letnie. Dotyczy ono przede wszystkim gatunków pestkowych, takich jak wiśnie, czereśnie oraz śliwy. Dlaczego robimy to dopiero teraz, a nie wiosną? Odpowiedź tkwi w biologii tych roślin.

Drzewa pestkowe pod specjalnym nadzorem

Czereśnie i wiśnie cięte wiosną bardzo łatwo łapią infekcje bakteryjne i grzybowe (np. rak bakteryjny czy drobnoplamistość liści drzew pestkowych). Gdy zdejmujesz sekator z gałęzi pod koniec lata, ryzyko drastycznie spada. Rany po cięciu goją się znacznie szybciej, bo wciąż mamy za sobą ciepłe, słoneczne dni.

Co dokładnie należy zrobić we wrześniu? Plan działania jest prosty:

  • Usuń pędy chore i uszkodzone – każda sucha lub porażona gałąź to potencjalne źródło chorób.
  • Prześwietl koronę – wytnij gałęzie krzyżujące się oraz te, które zbytnio zagęszczają środek drzewa. Słońce musi docierać do every zakamarka.
  • Pozbądź się „wilków” – pionowe, silne pędy wodne tylko niepotrzebnie obciążają roślinę.

Zabezpieczenie ran – krok, którego nie wolno pominąć

Gdy skończysz cięcie grubszych gałęzi u drzew pestkowych, nie zostawiaj ich samych sobie. Roślina potrzebuje tarczy ochronnej. Warto sięgnąć po sprawdzoną metodę i zabezpieczyć większe rany białą farbou emulsyjną z dodatkiem odpowiedniego preparatu grzybobójczego lub specjalistyczną maścią ogrodniczą. Taki zabieg skutecznie blokuje drobnoustrojom drogę do wnętrza pni.

Pamiętaj jednak: po połowie września lepiej schować sekator do wiosny w przypadku delikatniejszych gatunków. Zbyt późne cięcie pobudziłoby drzewa do wypuszczania nowych pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed mrozami i zginą przy pierwszym silniejszym ochłodzeniu. Działaj z głową, a w przyszłym roku odwdzięczą Ci się obfitymi plonami!

Źródło: muratordom.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: