Atak na kolej w Dzień Flagi Ukrainy
W niedzielę, 23 sierpnia 2026 roku, podczas obchodów Dnia Flagi Narodowej Ukrainy, siły rosyjske przeprowadzili bezwzględny atak na infrastrukturę cywilną. Rosyjski dron uderzył w pociąg elektryczny relacji Łozowa–Charków na stacji Łymaniwka w obwodzie charkowskim. W wyniku eksplozji zginęły dwie osoby, a kolejnych pięć zostało rannych.
Maszyna szynowa została w porę zatrzymana dzięki wcześniejszym informacjom o nadciągającym zagrożeniu. Obsługa pociągu natychmiast zarządziła ewakuację pasażerów. Większość ludzi wraz z załogą oddaliła się na bezpieczną odległość od torów, jednak część podróżnych pozostała w pobliżu taboru. To właśnie zignorowanie zasady oddalenia przyniosło tragiczne skutki w momencie uderzenia.
Podwójne uderzenie i dramat w szpitalu
Wśród poszkodowanych znalazła się m.in. 11-letnia dziewczynka, która z poważnymi oparzeniami trafiła do szpitala. W placówce medycznej zmarła jedna z ciężko rannych kobiet, której ciało uległo rozległym poparzeniom.
Służby ratownicze poinformowały o zjawisku tzw. podwójnego uderzenia. Gdy na miejscu trwała już akcja ratunkowa, rosyjskie siły wystrzeliły kolejny pocisk w ten sam rejon. Na szczęście podczas drugiejfali eksplozji nikt już nie ucierpiał.
Systemowe ciosy w ukraiński transport
To nie był jedyny taki incydent tego samego dnia. Do podobnego zamachu doszło w obwodzie odeskim, gdzie dron typu Shahed uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego przewożącego blisko 600 osób. Ukraińskie ministerstwo ds. odbudowy i infrastruktury podaje zatrważające dane: tylko od początku 2026 roku rosyjska armia ostrzelała infrastrukturę kolejową kraju już 1534 razy. Od początku pełnoskalowej inwazji zginęło 52 pracowników kolei, a ponad 300 zostało rannych. Władze w Kijowie apelują do podróżnych o bezwzględne podporządkowanie się poleceniom personelu w trakcie alarmów.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE