Dramat w Portugalii. Pijany kierowca staranował tłum, w gronie rannych jest Polak

Strona głównaŚwiat

Dramat w Portugalii. Pijany kierowca staranował tłum, w gronie rannych jest Polak

Tragiczna katastrofa helikoptera na greckiej wyspie Sifnos. Nie żyją trzy osoby
Kadr jak z filmu. Te zdjęcia zdefiniowały miniony tydzień na świecie
Tragiczna katastrofa helikoptera w Kenii. Wśród ofiar szef wywiadu Ekwadoru i obywatele USA
Gdzie 60-latek ma lepiej niż 20-latek? Zaskakujące wyniki światowego rankingu podróżniczego
Cuda pod lawinami błota w Nepalu. Ocaleni odnalezieni po dziesięciu dniach
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Koszmar w nadmorskim kurorcie

Wtorkowy poranek w portugalskiej Albufeirze zamienił się w koszmar. We wtorek, 25 sierpnia 2026 roku po godzinie 3:00 nad ranem, popularny i gęsto wypełniony turystami deptak w rejonie słynnej plaży Oura zamienił się w scenę brutalnego pościgu i przemocy. 35-letni obywatel Portugalii, ignorując polecenia miejscowych służb, wjechał samochodem wprost w tłum ludzi wypoczywających w zagłębiu tętniącym nocnymi klubami oraz restauracjami.

Bilans tego zdarzenia jest przerażający. Łącznie poszkodowanych zostało 12 osób. Wśród rannych, obok obywateli Portugalii i Hiszpanii, znalazł się również obywatel Polski. Informację tę oficjalnie potwierdziła konsul RP w Lizbonie, Monika Kubik, zapewniając, że polskie służby dyplomatyczne stale monitorują sytuację i pozostają w kontakcie z tamtejszą żandarmerią.

Strzały, pościg i 1,29 promila we krwi

Jak relacjonuje portugalska żandarmerie GNR (Guarda Nacional Republicana), dramat zaczął się niewinnie od kontroli pojazdu zaparkowanego na drodze publicznej na ulicy Rua Francisco Sá Carneiro. Gdy funkcjonariusze nakazali kierującemu zatrzymanie auta, ten gwałtownie ruszył, cofając i usiłując kluczyć między pieszymi. Mężczyzna celowo kierował pojazd w stronę ludzi.

W trakcie dramatycznego pościgu funkcjonariusze zmuszeni byli oddać ostrzegawcze strzały w powietrze. Sytuacja była chaotyczna:

  • Wśród 12 poszkodowanych znalazło się dwóch funkcjonariuszy żandarmerii.
  • Jedna z poszkodowanych osób – młoda kobieta – odniosła ciężkie obrażenia i przebywa w szpitalu. Pozostałe osoby trafiły do placówek medycznych w Portimao i Faro.
  • W organizmie zatrzymanego 35-latka wykryto 1,29 promila alkoholu.

Po tym, jak uciekający samochód uderzył w inny pojazd, kierowca porzucił auto i próbował ratować się ucieczką pieszo. Został jednak błyskawicznie obezwładniony i zatrzymany przez wyspecjalizowany personel żandarmerii.

Bezpieczeństwo w Albufeirze pod lupą

Miejscowość Albufeira od dłuższego czasu zmaga się z problemem nadmiernej turystyki imprezowej, burdami i incydentami zakłócania porządku publicznego. Wypadek na deptaku po raz kolejny rozgrzał dyskusję o bezpieczeństwie w regionie Algarve, gdzie tłumy młodych ludzi z całej Europy co noc wypełniają lokalne lokale. Zatrzymany 35-letni Portugalczyk usłyszy teraz najcięższe zarzuty obejmujące m.in. napaść ze skutkiem ciężkim, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz skrajnie niebezpieczną jazdę.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: