Miliony na krakowskie metro pod lupą. Premier stawia sprawę jasno

Strona głównaMiasto

Miliony na krakowskie metro pod lupą. Premier stawia sprawę jasno

Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego wywołuje kontrowersje. Sędzia SN: To powielanie złych wzorców
Rząd zapowiada reformę podatkową. Ulga dla klasy średniej i wyższe koszty dla gigantów
Rewolucja w PIT od 2027 roku. Tusk zmienia progi, Morawiecki kpi, a Sawicki kręci nosem
Krakowskie metro bliżej realizacji. Premier rozwiewa wątpliwości i mówi o miliardach
Czarnek ostro o rządowych planach podatkowych: Tusk kombinuje i robi kosmetykę

20 sierpnia 2026 roku podczas wizyty w Krakowie premier Donald Tusk odniósł się do jednej z najbardziej wyczekiwanych i zarazem skomplikowanych inwestycji komunikacyjnych w Polsce. Szef rządu zadeklarował jednoznaczne wsparcie dla budowy podziemnej kolei pod Wawelem, stawiając jednak lokalnym władzom konkretne i twarde warunki.

Temat powrócił ze zdwojoną siłą w trakcie czwartkowej konferencji prasowej. Choć po drodze pojawiały się niezwykle odległe prognozy – w tym spekulacje o pierwszej łopacie wbitej dopiero w 2045 roku – Tusk uciął te obawy, określając je mianem nadmiernie pesymistycznych. Pieniądze mają być gotowe, ale klucz do sukcesu leży w urzędowych szufladach.

Warunek konieczny: papiery i zgody

Nie wystarczy sama polityczna wola w Warszawie. Premier podkreślił, że rządowe finansowanie uruchomi się dopiero wtedy, gdy samorząd wykona swoją część pracy. O co dokładnie chodzi?

  • Komplet prawomocnych decyzji środowiskowych,
  • Dokładne rozpoznanie warunków geologicznych,
  • Przygotowanie realnego, a nie papierowego placu budowy.

„Te pieniądze znajdą się wtedy, kiedy każdy wykona swoją część roboty” – zaznaczył szef rządu, dodając, że decyzje administracyjne muszą zapaść na miejscu, w Krakowie.

Skąd rząd weźmie na to gigantyczne pieniądze?

Budowa metra to przedsięwzięcie pochłaniające miliardy, dlatego obawy o stan budżetu centralnego były naturalne. Tusk uspokoił jednak podatników z innych regionów kraju. Inwestycja ma nie być finansowana bezpośrednio z centralnej kieszeni państwa.

Plan opiera się na specjalnym montażu finansowym. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało krajowy program wart aż 10 miliardów euro, który ma objąć sieć metra w polskich miastach w perspektywie unijnej 2028-2034. Kraków ma w nim zajmować zdecydowane pierwsze miejsce. Na finansowanie złożą się fundusze europejskie, pożyczki i kredyty z państwowych instytucji (takich jak Bank Gospodarstwa Krajowego) oraz mechanizmy partnerstwa publiczno-prywatnego.

Oficjalne wyniki szczegółowych analiz dla krakowskiego projektu Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało na początek września podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Źródło: Bankier.pl – Wiadomości

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: