Rewolucja w zarobkach i pracy medyków. Co dalej z projektami rządu w Sejmie?

Strona głównaZdrowie

Rewolucja w zarobkach i pracy medyków. Co dalej z projektami rządu w Sejmie?

Rewolucja w polskich sanatoriach. Dr Aleksandra Sędziak o planowanych zmianach i biurokracji
Rząd bierze pod lupę portfele lekarzy. Kto zarobi maksymalnie 240 zł za godzinę?
Koniec z wolną amerykanką w szpitalach. Rząd uderza w kominy płacowe lekarzy
Programy lekowe pod lupą: Jak nowoczesna terapia ratuje życie, gdy system łapie zadyszkę
Kiedy sąd mówi „stop”. Przełomowe wyroki zmieniają relacje w polskiej ochronie zdrowia
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wielkie spięcie w Sejmie wokół czasu pracy i płac personelu medycznego

Październik 2026 roku przynosi ogromne emocje w polskim parlamencie. Rządowy projekt regulujący zasady zatrudnienia oraz wprowadzający sztywne limity zarobków dla lekarzy, pielęgnarek i ratowników medycznych wywołał ostrą awanturę polityczną. Po burzliwej debacie i zgłoszeniu niemal trzydziestu poprawek dokument został odesłany do sejmowej Komisji Zdrowia. Resort zdrowia, którym kieruje minister Jolanta Sobierańska-Grenda, próbuje w ten sposób zapanować nad rosnącym zadłużeniem publicznych placówek i uszczelnić system wydatkowania miliardów złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dwa etaty i górny pułap stawek: co zakłada projekt?

Proponowane przepisy uderzają w dotychczasowy model dorabiania na licznych kontraktach. Zgodnie z założeniami, łączny czas pracy medyka nie będzie mógł przekroczyć równowartości dwóch pełnych etatów. Co więcej, wprowadzono kontrowersyjny wymóg zatrudnienia na przynajmniej pół etatu u głównego pracodawcy, a każda kolejna praca miałaby wymagać jego zgody.

Ustawa przewiduje również twarde ograniczenia finansowe:

  • Maksymalna stawka godzinowa ma wynosić 1/20 płacy minimalnej brutto (ok. 240 zł).
  • Miesięczne wynagrodzenie przy dwóch etatach nie przekroczy szesnastokrotności płacy minimalnej (ok. 76 900 zł brutto).

Krytycy projektu, w tym posłowie opozycji oraz część ugrupowań koalicyjnych, wskazują jednak, że tak drastyczne mechanizmy mogą pogłębić zapaść kadrową w szpitalach powiatowych i przychodniach specjalistycznych, które opierają się na lekarzach pracujących na ułamkach etatów.

Komisja Zdrowia koryguje kurs

Podczas niedawnego posiedzenia Komisji Zdrowia posłowie poparli kluczowe poprawki, które mają złagodzić skutki rewolucji. Usunięto m.in. zapisy zagrażające pracowniczej ochronie m.in. kobiet w ciąży czy osób w wieku przedemerytalnym przy zmianie umów. Spór o to, jak skutecznie uzdrowić polską ochronę zdrowia bez drenowania kieszeni pacjentów i personelu, trwa w najlepsze, a sytuacja w sektorze medycznym pozostaje niezwykle napięta.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: