Rząd bierze pod lupę portfele lekarzy. Kto zarobi maksymalnie 240 zł za godzinę?

Strona głównaPolityka

Rząd bierze pod lupę portfele lekarzy. Kto zarobi maksymalnie 240 zł za godzinę?

Nowe zasady i bezpłatne szczepienia w sezonie 2026/2027. Co musisz wiedzieć?
Kryzys w ochronie zdrowia oczami eksperta. Dlaczego polski system tonie?
Wrzesień pod znakiem zdrowia. Ruszyła wielka kampania na rzecz badań

Rewolucja w szpitalach puka do drzwi. Co zakłada nowy projekt resortu zdrowia?

We wtorek, 22 września 2026 roku, Rada Ministrów zajmuje się pakietem kluczowych projektów przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Sytuacja w publicznej ochronie zdrowia dojrzała do zmian. W cieniu ostatnich kontrowersji wokół zarobków za dyżury i rozliczeń kontraktowych, rząd chce raz na zawsze ukrócić finansowe ekstrema w placówkach mających kontrakt z NFZ.

Głównym punktem wtorkowych obrad są rygorystyczne limity dotyczące zarówno stawek godzinowych, jak i całkowitego czasu pracy personelu medycznego. Chodzi o uzdrowienie systemu, w którym niektórzy specjaliści wyciągali sumy przyprawiające o zawrót głowy.

Sztywne widełki: 240 zł za godzinę i 76,8 tys. zł miesięcznie

Nowe przepisy uderzają w dotychczasową swobodę kontraktową. Zgodnie z rządowymi założeniami, maksymalna stawka godzinowa dla medyków pracujących na kontraktach ma wynosić 240 zł brutto (kwota ta opiera się na 1/20 minimalnego wynagrodzenia). To jednak nie wszystko. Wprowadzony zostanie bezwzględny limit miesięczny.

Przychody lekarza zatrudnionego maksymalnie na dwóch etatach nie będą mogły przekroczyć 16-krotności płacy minimalnej, co daje dokładnie 76 800 zł brutto. Co więcej, resort chce całkowicie odejść od patologicznego mechanizmu uzależniania pensji od procentu wartości wykonanych procedur medycznych.

  • Maksymalnie 2 etaty: Łączny czas pracy medyka u wszystkich pracodawców nie będzie mógł przekroczyć tego pułapu.
  • Obowiązkowa baza: Lekarz będzie musiał podjąć zatrudnienie na minimum pół etatu w placówce mającej kontrakt z NFZ, która stanie się jego głównym pracodawcą.
  • Furtki dla ordynatorów: Przewidziano wyjątki i wyższe stawki m.in. dla kadry zarządzającej czy kierowników oddziałów z dodatkowymi obowiązkami.

Koniec kolesiostwa i jawne konkursy

Pakiet rozpatrywany przez rząd to jednak nie tylko cięcia płacowe. Ministerstwo Zdrowia stawia na transparentność. Drugi z omawianych projektów zakłada całkowitą jawność postępowań konkursowych w placówkach leczniczych. Ogłoszenia, oferty oraz proponowane warunki finansowe będą musiały lądować w internecie i systemach teleinformatycznych, co ma ostatecznie zamknąć drogę do układów zamkniętych.

Choć placówki mają zyskać 12 miesięcy okresu przejściowego na dostosowanie dotychczasowych umów do nowych realiów, wtorkowa decyzja rządu otwiera zupełnie nowy rozdział w relacjach na linii państwo–środowisko medyczne.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: