Przełom w diagnostyce onkologicznej. Domowy test moczu wykrywa raka pęcherza z dużą precyzją

Strona głównaZdrowie

Przełom w diagnostyce onkologicznej. Domowy test moczu wykrywa raka pęcherza z dużą precyzją

Dlaczego Polacy wciąż unikają badań onkologicznych? Statystyki raka w Polsce budzą niepokój
Przełom w medycynie: Spersonalizowane szczepionki mRNA dają nadzieję chorym na czerniaka
Codzienna puszka słodkiego napoju a rak żołądka. Zaskakujące wyniki nowego badania

Rewolucja w wykrywaniu raka pęcherza moczowego

Wrzesień 2026 roku przynosi niezwykle obiecujące wieści dla pacjentów onkologicznych oraz urologów na całym świecie. Opublikowane na łamach prestiżowego pisma „European Urology Oncology” wyniki badań klinicznych rzucają nowe światło na walkę z jednym z podstępnych nowotworów układu moczowego. Naukowcy z University of Birmingham we współpracy z firmą diagnostyczną Nonacus udowodnili, że nieinwazyjny test moczu o nazwie GALEAS Bladder może zrewolucjonizować standardową ścieżkę diagnostyczną.

Tradycyjna ścieżka pacjenta skarżącego się na krew w moczu (krwiomocz) bywa długa i niezwykle stresująca. Standardem w takich przypadkach pozostaje cystoskopia – procedura polegająca na wprowadzeniu małej kamery przez cewkę moczową bezpośrednio do pęcherza. Badanie to jest nie tylko inwazyjne, ale i generuje ogromne kolejki w placówkach medycznych, podczas gdy u większości pacjentów nie wykrywa się zmian nowotworowych. Nowy test genomiczny ma szansę to zmienić, pozwalając na wykonanie go w warunkach domowych i odesłanie próbki pocztą.

Jak działa innowacyjny test GALEAS Bladder?

Nowoczesna diagnostyka opiera się na tzw. płynnej biopsji. Test analizuje materiał genetyczny uwalniany przez komórki nowotworowe do moczu. Zamiast szukać pojedynczych markerów, technologia ta skanuje ponad 450 mutacji genetycznych powiązanych z rakiem pęcherza w obrębie 23 kluczowych genów.

Skuteczność metody potwierdzono na grupie 964 pacjentów objętych pilnymi skierowaniami w siedmiu ośrodkach brytyjskiego systemu ochrony zdrowia (NHS). Liczby mówią same za siebie:

  • Test wykrył 92,2% wszystkich przypadków nowotworów (71 z 77 zdiagnozowanych chorych).
  • Wszystkie 17 przypadków raka inwazyjnego mięśniówki pęcherza (najgroźniejsza postać) zidentyfikowano ze 100-procentową skutecznością.
  • 97,2% guzów wysokiego stopnia złośliwości zostało poprawnie wychwyconych.
  • Negatywny wynik testu wiąże się z aż 99,3% prawdopodobieństwem braku choroby. W grupie pacjentów z tzw. niewidocznym gołym okiem krwiomoczem ujemny wynik dawał nawet 100% pewności.

Koniec z niepotrzebnymi cystoskopiami?

Eksperci podkreślają, że choć test nie zastąpi całkowicie wizyty u urologa czy samej cystoskopii w każdym przypadku, może pełnić kluczową funkcję selekcyjną. Pozwala na szybkie wytypowanie osób, które wymagają natychmiastowej, pilnej interwencji klinicznej, a jednocześnie może oszczędzić tysiącom pacjentów o niskim ryzyku nieprzyjemnego i inwazyjnego badania.

Technologia ta zdobywa już pierwsze uznanie w praktyce klinicznej – wprowadzono ją m.in. w wybranych strukturach NHS oraz w prywatnych placówkach medycznych w Wielkiej Brytanii. Twórcy projektu, badacze z Birmingham oraz zespół Nonacus, zostali za swoje osiągnięcie wyróżnieni m.in. nagrodą Medilink UK Healthcare Business Awards w kategorii partnerstwa nauki z biznesem. Jeśli dalsze wdrożenia przyniosą równie dobre rezultaty, domowe badania moczu na stałe wejdą do globalnych standardów profilaktyki onkologicznej.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: