We wrześniu 2026 roku branżowe media obiegła informacja, która może całkowicie zmienić pejzaż elektronicznej rozrywki. Według doniesień renomowanego koreańskiego dziennika Chosun, gigant rynku wideo Nexon prowadzi zaawansowane rozmowy z Blizzard Entertainment w sprawie przejęcia praw do legendarnej marki StarCraft .
Koniec ery Blizzarda nad Kopertą?
Przez blisko trzy dekady uniwersum Terran, Zergów i Protosów kojarzyło się wyłącznie z twórcami z Irvine. Sytuacja zmieniła się jednak po tym, jak Microsoft przejął Activision Blizzard. Nowa korporacyjna rzeczywistość wymaga cięć i twardego rachunku zysków, co mogło skłonić zarząd do poluzowania uścisku nad uśpionymi markami.
Wysoko postawione źródło w koreańskim sektorze growym przekazało, że kontrakt między Nexonem a Blizzardem jest bliski finalizacji . Jeśli doniesienia się potwierdzą, Nexon zyska prawa do stworzenia pełnoprawnej kontynuacji kultowej strategii — potencjalnego StarCrafta 3 .
Dlaczego akurat Nexon i dlaczego teraz?
Dla nikogo nie jest tajemnicą, że pierwsza odsłona wydana w 1998 roku oraz jej następca ukształtowały w Korei Południowej kulturę tzw. PC bangów oraz fundamenty pod globalny e-sport , . Gra do dziś trzyma się mocno w tamtejszych rankingach popularności.
Warto przypomnieć, że spekulacje o partnerstwie krążyły w sieci już wcześniej – mówiło się m.in. o spin-offie w formie strzelanki . Nadchodzące targi BlizzCon (zaplanowane na 12–13 września) mogą przynieść oficjalne wyjaśnienie tych spekulacji, zwłaszcza w obliczu niedawnych, niespodziewanych aktualizacji balansujących wysłużonego StarCrafta 2 .
Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE