Noc z 29 na 30 sierpnia przyniosła serię potężnych eksplozji w głębi terytorium Rosji. Ukraińskie Siły Zbrojne przeprowadziły zmasowaną operację powietrzną, biorąc na cel strategiczne obiekty militarne i przemysłowe. Ogień pojawił się w miejscach, które dla rosyjskiej machiny wojennej mają fundamentalne znaczenie.
Kluczowe rafinerie w ogniu. Cios w zaplecze paliwowe
Najgłośniejszym echem odbił się atak na zakłady KINEF w Kiriszach w obwodzie leningradzkim. Mowa o drugiej co do wielkości rafinerii ropy naftowej w całej Federacji Rosyjskiej, a zarazem największej w jej północno-zachodniej części. Instalacja przetwarza około 20 milionów ton ropy rocznie, produkując paliwa napędowe i lotnicze bezpośrednio zasilające front.
Po uderzeniu dronów na terenie industrialnym wybuchł gwałtowny pożar. Choć lokalne władze tradycyjnie meldowały o dziesiątkach strąconych maszyn, zdjęcia i relacje świadków nie pozostawiają złudzeń – instalacja krytyczna po raz kolejny ucierpiała. Rosyjski rynek paliw od dłuższego czasu odczuwa skutki takich akcji, co zmusiło Moskwę do wydłużania ograniczeń eksportowych m.in. na olej napędowy.
Lotniska i bazy dronów zrównane z celem
Nie tylko przemysł paliwowy znalazł się na celowniku. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził również uderzenie w lotnisko wojskowe w Jejsku nad Morzem Azowskim (Kraj Krasnodarski). Świadkowie informowali o serii potężnych wybuchów i wtórnych detonacjach. Z kolei w Millerowie (obwód rostowski) dronami rażono bazę, która służyła Rosjanom jako punkt składowania, przygotowania i wystrzeliwania bezzałogowców typu Shahed.
- Jejsk: pożar na terenie lotniska wojskowego, zniszczone elementy systemów radiolokacyjnych i obrony powietrznej.
- Millerowo: zniszczone magazyny amunicji lotniczej oraz zaplecze techniczne dronów.
- Kirisze: uszkodzenia w kluczowej strefie przetwórczej gigantycznej rafinerii KINEF.
Skala zniszczeń wciąż jest oficjalnie podliczana przez ukraińskie służby analityczne, ale jedno jest pewne: nocne eksplozje po raz kolejny obnażyły dziurawość rosyjskiej obrony przeciwlotniczej na głębokim zapleczu frontu.

KOMENTARZE