Ciała 12 ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech wróciły do Polski. Wojskowe samoloty wylądowały w Krakowie

Strona głównaPolska

Ciała 12 ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech wróciły do Polski. Wojskowe samoloty wylądowały w Krakowie

Dramatyczny wypadek autokaru w Holandii. Niemieccy uczniowie jechali na wycieczkę
Tragiczny bilans wypadku autokaru na Węgrzech. Prokuratura ujawnia szczegóły transportu ciał
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Drugi kierowca przerywa milczenie

Smutny powrót do domu. Ciała ofiar z Węgier w Polsce

W środę, **26 sierpnia 2026 roku**, na płycie lotniska w Krakowie wylądowały wojskowe samoloty transportowe **CASA C-295**, które przewiozły ciała 12 ofiar dramatycznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Katastrofa, do której doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3, wstrząsnęła całym krajem. Pielgrzymi wracający z Medziugorja – w większości mieszkańcy województwa podkarpackiego – stali się uczestnikami tragedii, która pochłonęła życie kilkunastu dorosłych osób.

Zakończenie procedur transportu zwłok potwierdziła dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Trumny z ciałami przetransportowano do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie w czwartek i piątek przeprowadzone zostaną szczegółowe sekcje zwłok.

Ranni w szpitalach i decyzje śledczych

Choć większość poszkodowanych w ubiegłych tygodniach wróciła już do kraju, walka o zdrowie i życie niektórych uczestników wyprawy nadal trwa. W węgierskich oraz polskich placówkach medycznych wciąż przebywa **sześciu rannych** – trzy osoby pozostają pod opieką lekarzy na Węgrzech, a kolejne trzy leczą się w Rzeszowie.

Równolegle z akcją sprowadzenia ciał toczą się intensywne działania prawne. Węgierski wymiar sprawiedliwości postawił zarzuty kierowcy autokaru, Robertowi M., podejrzewanemu o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a sąd aresztował go na 30 dni. Wstępne ustalenia tamtejszej policji wskazywały na to, że mężczyzna mógł zasnąć za kierownicą.

Krośnieńska prokuratura wykonała jednak kolejny krok. We wtorek do ministra sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego skierowano oficjalny wniosek o **przejęcie ścigania od strony węgierskiej**. Decyzja ta opiera się na dwustronnej umowie i wynika z faktu, że zarówno poszkodowani, jak i podejrzany są obywatelami polskimi.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: