Afera korupcyjna w tle. Poseł Wojciech Król zawieszony w klubie Koalicji Obywatelskiej

Strona głównaPolityka

Afera korupcyjna w tle. Poseł Wojciech Król zawieszony w klubie Koalicji Obywatelskiej

Afera Collegium Humanum zatacza szerokie kręgi. Prokuratura celuje w znanych polityków
Brukselskie biurko rozliczeń. Znani polscy europosłowie znowu pod lupą komisji JURI
Kolejne uderzenie prokuratury. Korneluk zapowiada lawinę wniosków o immunitety

Stanowcza decyzja władz klubu

Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podjęło jednoznaczną decyzję. W piątek gremium to przyjęło uchwałę o zawieszeniu posła Wojciecha Króla w prawach członka klubu. Impulsem do natychmiastowych działań stały się materiały nadesłane przez śledczych.

Władze ugrupowania zapoznały się z dokumentacją dostarczoną przez organ unijny. Ocena materiału dowodowego nie pozostawiała złudzeń — w ocenie kierownictwa klubu wniosek jest niezwykle szczegółowy i „miażdżący” dla parlamentarzysty.

Zarzuty Prokuratury Europejskiej

Sprawa wokół śląskiego polityka narastała od dłuższego czasu. Europejski Prokurator Generalny w toku prowadzonych czynności śledczych skierował do Sejmu wnioski o pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej. Sprawa dotyczy poważnych czynów o charakterze korupcyjnym oraz nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych.

W grę wchodzą wątki związane z płatną protekcją przy realizowanych projektach infrastrukturalnych, w tym modernizacji sieci tramwajowych na terenie południowej Polski. Według śledczych działania te miały wiązać się z przepływem ogromnych sum pieniędzy oraz ustawianiem kontraktów.

Sejmowe głosowania i immunitet

Pod koniec lipca Sejm zajął się wnioskami śledczych. W tajnych i jawnych procedurach parlamentarnych posłowie zdecydowali o uchyleniu immunitetu poselskiego Wojciechowi Królovi w odniesieniu do stawianych zarzutów. Za oceanem politycznych emocji posłowie zagłosowali m.in. dwukrotnie za zgodą na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

Jednocześnie izba niższa polskiego parlamentu odrzuciła wniosek o zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie polityka. Za aresztem opowiedziało się 181 posłów, przeciwko było 251, a kilka osób wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że unijni śledczy mogą stawiać zarzuty i prowadzić dalsze czynności procesowe, jednak sam podejrzany pozostaje na wolności.

Linia obrony i dalszy bieg wydarzeń

Sam zainteresowany odpiera zarzuty, twierdząc, że stawiane mu przez prokuraturę tezy mijają się z rzeczywistością, a dokumentacja dotyczy zupełnie innych wątków. Służby antykorupcyjne oraz unijni śledczy gromadzą jednak kolejne dowody w tej głośnej sprawie, która rzuca cień na lokalną scenę polityczną.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: